stan wojenny

Próby rozliczeń z ekipą Edwarda Gierka w komedii filmowej lat 80.

Po wprowadzeniu stanu wojennego na ekranach pojawiło się kilka komedii filmowych, które – mniej bądź bardziej krytycznie – pokazywały Polskę lat 70., czyli czasów, kiedy pierwszym sekretarzem KC PZPR był Edward Gierek. Były to: Wyjście awaryjne (reż. Roman Załuski, 1982), Smażalnia story (reż. Józef Gębski, 1985), Sprawa się rypła (reż. Janusz Kidawa, 1985), Rykowisko (reż. Grzegorz Skórski, 1987). Schemat fabularny filmów był zawsze ten sam: dygnitarze z czasów Gierka dopuszczali się gospodarczych nadużyć i byli zupełnie bezkarni. Komedie te, jak wynika z zachowanych stenogramów z komisji kolaudacyjnych, wpisywały się świadomie w klimat politycznych rozliczeń z ekipą Edwarda Gierka. 

„Ostatni prom” oraz „80 milionów” Waldemara Krzystka z perspektywy historyka

Waldemar Krzystek należy do grona nielicznych twórców, którzy w swoich filmach podejmowali temat karnawału Solidarności oraz stanu wojennego. Uczynił to w dwóch produkcjach sensacyjnych. Ostatni prom (1989) był jednym z pierwszych filmów… Czytaj więcej »„Ostatni prom” oraz „80 milionów” Waldemara Krzystka z perspektywy historyka

Polityka ingerencji. Władza wobec „Weryfikacji” Mirosława Gronowskiego

Ingerencje cenzorskie przypisuje się zwykle pracownikom Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk. Trzeba jednak pamiętać, że instytucja mająca swoją siedzibę na ulicy Mysiej w Warszawie nie była jedynym organem kontrolnym. Działaniami cenzorskimi zajmowały się także inne organy państwowe, np. Ministerstwo Kultury i Sztuki, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy Wydział Kultury Komitetu Centralnego Polskiej Partii Robotniczej. W tym kontekście artykuł stawia następujące pytanie badawcze: w jaki sposób działania cenzorskie wpływały na produkcję i dystrybucję filmów o stanie wojennym?

Stan wojenny a kino. Kolejny rekonesans

Artykuł jest kolejnym syntetycznym opracowaniem nt. obecności stanu wojennego w kinie polskim (zarówno w przemyśle, jak i w sztuce filmowej), prezentującym opisywane zjawisko w sposób chronologiczny i poszerzonym o kontekst społeczny, polityczny i produkcyjny.

Stan wojenny pomiędzy tragedią i farsą w filmach „Obywatel” i „Mniejsze zło”

W swoim głośnym artykule „Historiografia jako narracja” Hayden White stwierdza, podążając za Marksem, że te same wydarzenia historyczne mogą być reprezentowane – alegorycznie – jako tragedia lub farsa. Tak radykalne podejście metodologiczne w dyskursie historiograficznym jest możliwe, gdyż zdaniem White’a nie istnieje żadna „pierwotna esencja” danego wydarzenia historycznego. Artykuł powstał z inspiracji tą kontrowersyjną (i odrzucaną w kręgach konserwatywnych badaczy historii) teorią.