Tomasz Romanowicz

To nie był kraj dla młodych ludzi. Narkomania wśród młodzieży w polskim kinie lat 80.

DOI: 10.56351/PLEOGRAF.2022.4.06 Narkomania nie z maku, lecz z beznadziei życia młodych w nieludzkim systemie PRL Treść plakatu antynarkotykowego w Polsce lat 70.[1] Co mogło skłonić młodą osobę do brania narkotyków? Jak wyglądała… Czytaj więcej »To nie był kraj dla młodych ludzi. Narkomania wśród młodzieży w polskim kinie lat 80.

Peregrynacja dziadowska w powojennym kinie polskim. Studium postaci

Tematem artykułu jest studium postaci dziada wędrownego w wybranych obrazach polskiego kina powojennego. Ubogi wędrowiec, żebrak, klasyfikowany w strukturze społecznej dawnej wsi jako „człowiek luźny” i znajdujący się na samym dole wiejskiej hierarchii, budził respekt połączony z zabobonną fascynacją. Jako postać nieoczywista i charakterystyczna dla tradycyjnej wsi polskiej, wzbudził zainteresowanie filmowców. Ciekawe i ważne dla fabuły role wiejskich wędrowców pojawiły w wybitnych obrazach: Jańcio Wodnik (1993) Jana Jakuba Kolskiego, Konopielka (1981) Witolda Leszczyńskiego i Znachor (1982) Jerzego Hoffmana. W analizowanych filmach dziad w epizodycznych rolach pełnił funkcję proroka, zapowiadającego zasadnicze zmiany w życiu wsi, lub człowieka, który rzucając klątwę  wpływał na życie bohaterów obrazu. W filmie Jana Jakuba Kolskiego okazywał się także świadkiem metamorfozy głównego bohatera. Co ważne, cechy magiczno-obyczajowe przypisywane dziadom wędrownym, posiadają również Jańcio i Stygma, centralne postaci Jańcia Wodnika Jana Jakuba Kolskiego. Z galerii postaci „dziadowskich” najbardziej trywialnie potraktowana została postać wędrownego robotnika Rafała Wilczura alias Antoniego Kosiby w Znachorze, którego metamorfoza polegała na jedynie na przekroczeniu barier klasowych. Konkludując, postać wędrownego żebraka okazała się na tyle psychologicznie złożona, że stała się interesująca dla rodzimych reżyserów.