Zazdrość i medycyna

“Trochę zewnętrznych atrakcji, […] trochę miejsca na zamysły”. “Zazdrość i medycyna” widziana oczami Janusza Majewskiego

Szkic jest próbą uchwycenia podstawowych założeń pracy reżyserskiej Janusza Majewskiego na materiale powieściowym Zazdrości i medycyny Michała Choromańskiego. Autor usiłuje wyzyskiwać na wielu polach komparatystyki literacko-filmowej narzędzia analizy literaturoznawczej – wpierw: badając charakter prekursorstwa prozy Choromańskiego, a następnie: rozważając, na ile Majewski był w stanie potraktować nieoczywistą innowacyjność techniki powieściowej pisarza jako materiał inspiracyjny (czy w ogóle chciał tak postępować? Czy mógł postanowić czerpać akurat z tego?). Istotną częścią studium jest również refleksja skupiona wokół adaptacji teatralnych Zazdrości i medycyny, zwłaszcza dość głośnego spektaklu w reżyserii Leopolda Pobóg-Kielanowskiego z 1954 roku. Adaptacje teatralne Choromańskiego stają się tu (jak się zdaje) cennym etapem pośrednim w kształtowaniu tertium comparationis analizy. Po pierwsze, komplikują pojęcie materiału adaptacyjnego, jaki zastaje – przystępując do pracy nad filmową wersją Zazdrości i medycyny – Majewski. Po drugie – dzięki adaptacjom teatralnym obcujemy aż z trójstopniowym transferem znaczeń z literackiego oryginału: na linii literatura – teatr – (i dopiero) film.

Śmieję się z tego co sam wymyślam, czyli o filmowej drodze do debiutanckiego „Sublokatora”

Rozmowa ze scenarzystą, reżyserem, pisarzem Januszem Majewskim, w której artysta opowiada o drodze do fabularnego debiutu w kinie polskim. Twórca opisuje czas studiów w szkole filmowej, prace w Wytwórni Filmów Dokumentalnych, Studiu Małych Form Filmowych Se-Ma-For oraz Telewizji Polskiej. Reżyser z wrodzoną sobie szczerością i humorem dzieli się historiami o kontekstach powstania, artystycznych założeniach i recepcji swoich filmów m.in. surrealistycznego Ronda (1960), ironicznego Albumu Fleischera (1963), czy przewrotnego Sublokatora (1967). Wywiad jest próbą monograficznego opisania fenomenu, jakim na tle ówczesnej kinematografii była twórczość Janusza Majewskiego.