{"id":181,"date":"2016-03-02T00:00:00","date_gmt":"2016-03-01T23:00:00","guid":{"rendered":"http:\/\/pleograf.pl\/index.php\/2016\/03\/02\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/"},"modified":"2021-06-25T14:22:29","modified_gmt":"2021-06-25T13:22:29","slug":"filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/","title":{"rendered":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: left;\">\u2013 <i>Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Andrzej \u017bu\u0142awski:<i> Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy<\/i><a name=\"k2\"><\/a><a href=\"#k2a\">[2]<\/a>.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/szcz_030611_02.jpg\" width=\"550\" height=\"550\"><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino to ja\u201d. I nie by\u0142oby w tym odrobiny zuchwalstwa ani kabotynizmu, tak cz\u0119sto przypisywanego mu przez wrog\u00f3w jego talentu. Re\u017cyser <i>Trzeciej cz\u0119\u015bci nocy<\/i> (1971) by\u0142 by\u0107 mo\u017ce najwi\u0119kszym kinofilem w polskim kinie powojennym, czemu da\u0142 wyraz, nie tylko poch\u0142aniaj\u0105c setki film\u00f3w, ale przede wszystkim realizuj\u0105c filmy \u201eszyte\u201d innymi filmami. Odpowiednio przetworzonymi, \u201eprzeci\u0105gni\u0119tymi\u201d przez swoje do\u015bwiadczenie i wyobra\u017ani\u0119. W\u0142a\u015bciwie do swych ostatnich dni \u017bu\u0142awski \u017cy\u0142 w \u015bwiecie filmu. Kiedy rozmawia\u0142em z nim po raz ostatni przez telefon, opowiada\u0142 mi o swych pozytywnych odczuciach po obejrzeniu <i>Miasta 44 <\/i>(2015) Jana Komasy. Latami kr\u0105\u017cy\u0142 wok\u00f3\u0142 tematu Powstania Warszawskiego; jego naj\u015bmielszym pomys\u0142em na uchwycenie tego tematu by\u0142a adaptacja <i>Braci Karamazow<\/i> z akcj\u0105 przeniesion\u0105 do ogarni\u0119tej powsta\u0144czym ogniem Warszawy roku 1944. Zachwyci\u0142 si\u0119 filmem Komasy, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce m\u0142odemu re\u017cyserowi uda\u0142o si\u0119 uchwyci\u0107 energi\u0119 powsta\u0144czego zrywu, organizowanego i przeprowadzanego przez m\u0142odych ludzi, zupe\u0142nie niezdaj\u0105cych sobie sprawy, \u017ce ich powstanie zako\u0144czy si\u0119 potworn\u0105 masakr\u0105. W tym miejscu przypomnia\u0142em mu s\u0142owa jednego z bohater\u00f3w jego <i>Narwanej mi\u0142o\u015bci <\/i>(1985), filmowej transpozycji <i>Idioty<\/i> Dostojewskiego: <i>Zabija\u0107, kocha\u0107 \u2013 jeden ogie\u0144<\/i>, mog\u0105ce by\u0107 mottem skazanych na kl\u0119sk\u0119 m\u0142odych heros\u00f3w z filmu Komasy.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Wydaje si\u0119 zatem, \u017ce artyku\u0142 dotykaj\u0105cy j\u0105dra filmowego dzie\u0142a Andrzeja \u017bu\u0142awskiego mo\u017ce powsta\u0107 jako swego rodzaju \u201eszkic kinofilski\u201d, jak kinofilska by\u0142a i wci\u0105\u017c jest (bo kolejne retrospekcje prac re\u017cysera wci\u0105\u017c odbywaj\u0105 si\u0119 na ca\u0142ym \u015bwiecie) jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107. To wyraz kinofilskiego zachwytu nad kinofilsk\u0105 spu\u015bcizn\u0105 wielkiego polskiego re\u017cysera, \u201eoddychaj\u0105cego kinem\u201d, kt\u00f3rego filmy \u2013 nierzadko okre\u015blane przez nieprzychyln\u0105 mu krytyk\u0119 jako \u201eprzeszar\u017cowane\u201d (\u017bu\u0142awski nienawidzi\u0142 tego okre\u015blenia w odniesieniu do kina. \u201ePrzeszar\u017cowane? Jak to przeszar\u017cowane?\u201d \u2013&nbsp; pyta\u0142 ironicznie. \u2013 \u201eCzy my robimy kino, czy uje\u017cd\u017camy jak\u0105\u015b koby\u0142\u0119?\u201d), b\u0119d\u0105ce jego osobist\u0105, g\u0142\u0119bok\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105 w rejony zarezerwowane tylko dla niego \u2013 i jego widza, tak jak \u017bu\u0142awski ca\u0142kowicie oddanego kinu. Re\u017cyser cz\u0119sto powtarza\u0142, \u017ce g\u0142\u00f3wnym lejtmotywem jego film\u00f3w jest podr\u00f3\u017c cz\u0142owieka od ciemno\u015bci do \u015bwiat\u0142a, a przecie\u017c bez strumienia \u015bwiat\u0142a nie istnieje r\u00f3wnie\u017c film w kinie. Bez \u015bwiat\u0142a projektora filmowego nie wy\u0142ania si\u0119 ruchomy obraz kinematograficznego widowiska. Postaci \u201ere\u017cysera-kinofila\u201d oddaj\u0119 ho\u0142d tym kr\u00f3tkim (z racji miejsca na stronie) tekstem, by\u0107 mo\u017ce b\u0119d\u0105cym jednak zaczynem wi\u0119kszej monografii, uwypuklaj\u0105cej najwa\u017cniejsze elementy filmowego kosmosu tego tw\u00f3rcy<i>.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><i><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/1-F-3344-343-1500x.jpg\" width=\"403\" height=\"550\"><\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Andrzej \u017bu\u0142awski, zdj\u0119cia pr\u00f3bne do&nbsp;<em>Opowie\u015bci atlantyckiej<\/em>, fot. Dymitr Sprudin, \u017ar\u00f3d\u0142o: Fototeka FN<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u017bu\u0142awski ca\u0142e \u017cycie zachwyca\u0142 si\u0119 X Muz\u0105. To w\u0142a\u015bnie kontakt z klasycznymi dzie\u0142ami \u015bwiatowego i polskiego kina pchn\u0105\u0142 m\u0142odego pisarza do literatury (wzorem ojca i stryjecznego dziadka marzy\u0142 on przede wszystkim o karierze literackiej, czego efektem by\u0142a cho\u0107by 700-stronicowa powie\u015b\u0107 <i>Kino<\/i> [sic!], kt\u00f3r\u0105 pisa\u0142 przez ca\u0142e lata swej m\u0142odo\u015bci i kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142 wyda\u0107 w paryskiej \u201eKulturze\u201d). A jednak cho\u0107 ca\u0142y czas pisa\u0142, zw\u0142aszcza pod koniec \u017cycia, kiedy wydawa\u0142 dziesi\u0105tki ksi\u0105\u017cek (z kt\u00f3rych lwia cz\u0119\u015b\u0107 by\u0142a po prostu przetworzonymi na potrzeby lektury niezrealizowanymi scenariuszami filmowymi, jak powie\u015b\u0107 <i>Moliwda<\/i>, wyrastaj\u0105ca ze scenariusza planowanego filmu o Jakubie Franku), to nie teksty literackie, lecz dokonania kinematograficzne okaza\u0142y si\u0119 w jego dorobku najwa\u017cniejsze. Jak sam wspomina: <i>Zastrzeli\u0142y mnie dwa filmy. By\u0142em wtedy jeszcze w szkole, nie w szkole filmowej, tylko w szkole. To by\u0142 \u201eHamlet\u201d Laurence\u2019a Oliviera, kt\u00f3ry obejrza\u0142em w Warszawie w kinie \u201ePolonia\u201d, pami\u0119tam, w czarn\u0105 stalinowsk\u0105 noc \u2013 bo rzeczywi\u015bcie by\u0142o wieczorem i ciemno. I \u201ePokolenie\u201d Andrzeja Wajdy, z kt\u00f3rego zrozumia\u0142em jednocze\u015bnie, \u017ce wspania\u0142e kino mo\u017ce s\u0142u\u017cy\u0107 z\u0142ej sprawie, bo jest to film wybitnie komunistyczny, o bardzo brzydkim przes\u0142aniu, nieprawdziwym, zak\u0142amanym, ale genialnie zrobiony. Zrobiony przecie\u017c jak najlepszy film neorealizmu w\u0142oskiego, \u015bwietnie sfotografowany, bardzo dobrze grany. Wtedy zrozumia\u0142em, \u017ce kino to nie jest tylko Fernandel i moja babcia, ale kryj\u0105 si\u0119 za nim pok\u0142ady wra\u017cliwo\u015bci, inteligencji, spektaklu po prostu<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/1-F-1854-15-1500x.jpg\" width=\"550\" height=\"518\"><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Andrzej Wajda, Andrzej \u017bu\u0142awski i Zbigniew Cybulski na planie filmu <em>Mi\u0142o\u015b\u0107 dwudziestolatk\u00f3w<\/em>, fot. Jerzy Troszczy\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: Fototeka FN<\/span><\/p>\n<p><i style=\"text-align: left;\">Potem, w Szkole Filmowej, obejrza\u0142em bardzo wiele film\u00f3w, z kt\u00f3rych pobiera si\u0119, za pomoc\u0105 wzruszenia, nauki, co to znaczy re\u017cyserowa\u0107 film, na czym to polega. Poniewa\u017c do dzisiaj twierdz\u0119, \u017ce w ka\u017cdym okresie \u2013 a to si\u0119 przecie\u017c zmienia bardzo szybko niestety \u2013 na kuli ziemskiej jest tylko kilku czy kilkunastu prawdziwych re\u017cyser\u00f3w, a reszta po prostu robi filmy, co umie, bo tego si\u0119 mo\u017cna nauczy\u0107. Natomiast prawdziwych re\u017cyser\u00f3w, takich, kt\u00f3rzy poka\u017c\u0105 panu co\u015b, czego si\u0119 pan akurat nie spodziewa, jest bardzo niewielu. Ja pami\u0119tam ze Szko\u0142y Filmowej filmy przede wszystkim Wellesa i Kurosawy<\/i><span style=\"text-align: left;\">.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Zanim \u017bu\u0142awski zacz\u0105\u0142 realizowa\u0107 w\u0142asne, bardzo autorskie kino, podziwia\u0142 wielu tw\u00f3rc\u00f3w \u015bwiatowego kina. Mia\u0142 nawet osobist\u0105 list\u0119 fascynacji re\u017cyserskich, na kt\u00f3rej znale\u017ali si\u0119 Chaplin, Eisenstein, Ford, Kurosawa, Carn\u00e9, Welles, Wilder, Truffaut, Peckinpah, Pasolini, Fellini. Zachwyca\u0142 si\u0119 pojedynczymi filmami re\u017cyser\u00f3w, kt\u00f3rych tw\u00f3rczo\u015b\u0107 w zasadzie odrzuca\u0142. Tak by\u0142o z <i>Dybukiem<\/i> Micha\u0142a Waszy\u0144skiego (1937) i wieloma filmami Andrzeja Wajdy \u2013 opr\u00f3cz <i>Pokolenia<\/i> i <i>Popio\u0142\u00f3w<\/i> (1965), kt\u00f3re wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142,<i> <\/i>oraz <i>Wszystko na sprzeda\u017c<\/i> (1968), chwali\u0142 jeszcze <i>Krajobraz po bitwie<\/i> (1970), <i>Dantona <\/i>(1982) i <i>Korczaka<\/i> (1990). Ceni\u0142 <i>Do utraty tchu<\/i> (1960) Godarda, kt\u00f3rego kina, jak i kina innych \u201eintelektualist\u00f3w\u201d \u2013 Munka, Kie\u015blowskiego, Loseya, Bergmana \u2013 nie akceptowa\u0142. Najwybitniejszym re\u017cyserem by\u0142 dla \u017bu\u0142awskiego Akira Kurosawa, kt\u00f3rego filmy nami\u0119tnie ogl\u0105da\u0142 zawsze \u2013 od pocz\u0105tku swej przygody z re\u017cyseri\u0105 a\u017c do ostatnich dni \u017cycia (zobaczy\u0142 w\u00f3wczas wcze\u015bniej niewidzianego <i>Sobowt\u00f3ra<\/i>, 1980). Kiedy wraz z Wajd\u0105 realizowali <i>Popio\u0142y<\/i>, \u201erozk\u0142adali\u201d na czynniki pierwsze <i>Tron we krwi <\/i>(1957), by nauczy\u0107 si\u0119 filmowej inscenizacji. <i>Kino japo\u0144skie by\u0142o dla mnie wstrz\u0105sem i objawieniem. Kiedy by\u0142em m\u0142odym asystentem u Andrzeja Wajdy, potrafili\u015bmy \u201eTron we krwi\u201d wzi\u0105\u0107 na st\u00f3\u0142 monta\u017cowy i ogl\u0105da\u0107 uj\u0119cie po uj\u0119ciu, jak jest zrobiony. Na przyk\u0142ad patrze\u0107, czy wida\u0107 druty, na kt\u00f3rych wbijaj\u0105 si\u0119 strza\u0142y \u2013 na monta\u017cu to wida\u0107, tylko trzeba zatrzyma\u0107 klatki itd. Zdarza mi si\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto robi\u0107 tak zwane master class przy r\u00f3\u017cnych szko\u0142ach filmowych i uniwersytetach. Gdy mam jak najkr\u00f3cej zdefiniowa\u0107, co to jest re\u017cyseria filmowa, m\u00f3wi\u0119: obejrzyjcie \u201eTron we krwi\u201d Kurosawy, to s\u0105 lekcje, uj\u0119cie po uj\u0119ciu, jak nale\u017cy filmowa\u0107. Kiedy lady Makbet odchodzi w g\u0142\u0105b po trucizn\u0119, to s\u0142ycha\u0107 szelest jedwabiu bia\u0142ego i wraca, szu szu szu \u2013 to jest lekcja. Jak truje Makbetowi, \u017ce ma zabi\u0107 kr\u00f3la, to chodzi ko\u0142o niego, a na podw\u00f3rzu, zalanym \u015bwiat\u0142em, biega ko\u0144, prawda? Ona chodzi w jedn\u0105 stron\u0119, a ko\u0144 biega w drug\u0105 \u2013 i to jest ciekawe. Kto\u015b to pomy\u015bla\u0142. To s\u0105 nieustanne lekcje. Wi\u0119c to kino japo\u0144skie by\u0142o i momentami wci\u0105\u017c jeszcze jest dla mnie rzecz\u0105 ol\u015bniewaj\u0105c\u0105, wspania\u0142\u0105. A poza tym ja mam przecie\u017c p\u00f3\u0142 rodziny japo\u0144skiej, bywam w Japonii, jest mi to bliskie po prostu<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/7072664.3.jpg\" width=\"370\" height=\"550\"><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Cech\u0105 charakterystyczn\u0105 filmowych pasji \u017bu\u0142awskiego \u2013 intelektualisty <i>par excellence<\/i> \u2013 by\u0142o to, \u017ce odrzuca\u0142 kino przeintelektualizowane. Dzieli\u0142 filmy na \u201ekino emocji\u201d i \u201ekino my\u015bli\u201d i je\u015bli idea\u0142em by\u0142o dla niego<i> <\/i>po\u0142\u0105czenie obu tych aspekt\u00f3w, to z \u201edwojga z\u0142ego\u201d: nudny film podejmuj\u0105cy wa\u017cne tematy <i>versus<\/i> kino rozrywkowe pozbawione walor\u00f3w intelektualnych, zawsze wybiera\u0142 to drugie. Dlatego te\u017c zachwyca\u0142o go ameryka\u0144skie i azjatyckie kino gatunkowe, uwielbia\u0142 kino erotyczne, niekoniecznie wysokich lot\u00f3w, docenia\u0142 filmowe fantazje Tarantino (\u201eulepione\u201d z kina klasy B i C). Ceni\u0142 wykluwaj\u0105ce si\u0119 w latach 90. polskie kino rozrywkowe (np. <i>M\u0142ode wilki<\/i> Jaros\u0142awa \u017bamojdy, 1995), nie kry\u0142 s\u0142\u00f3w uznania dla kina Pasikowskiego, a jako juror Festiwalu Polskich Film\u00f3w Fabularnych w Gdyni przyzna\u0142 nagrod\u0119 komedii <i>Girl Guide<\/i> (1995) Juliusza Machulskiego. Wedle \u017bu\u0142awskiego kicz nie dyskwalifikowa\u0142 filmu, lecz wprost przeciwnie \u2013 stanowi\u0142 w\u0142a\u015bnie o jego \u201efilmowo\u015bci\u201d, atrakcyjno\u015bci. Uj\u0105\u0142 to precyzyjnie, analizuj\u0105c <i>Podw\u00f3jne \u017cycie Weroniki<\/i> (1991) Krzysztofa Kie\u015blowskiego wed\u0142ug scenariusza Krzysztofa Piesiewicza. <i>Uwa\u017cam kicz za niezb\u0119dn\u0105 cz\u0105stk\u0119, niezb\u0119dny element filmowej roboty w og\u00f3le. Wi\u0119cej panu powiem: nie lubi\u0119 film\u00f3w Kie\u015blowskiego, a je\u017celibym widzia\u0142 w nich cokolwiek interesuj\u0105cego, to w\u0142a\u015bnie kicz. Tylko \u017ce on nie wiedzia\u0142, \u017ce robi kicze. On nie wiedzia\u0142, \u017ce \u201ePodw\u00f3jne \u017cycie Weroniki\u201d to jest kicz. On by\u0142 \u2013 a Piesiewicz do dzisiaj jest \u2013 przekonany, \u017ce to jest wa\u017cne i powa\u017cne. Ot\u00f3\u017c nie, to s\u0105 dwa najg\u0142upsze \u017cyciorysy, jakie widzia\u0142em w \u017cyciu, sklejone w jedn\u0105 osob\u0119. Ten pomys\u0142 sklejenia jest bardzo dobry, ale to jest kicz \u2013 to jest, jak dla mnie, esencja kiczu<\/i>.<i> <\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u017bu\u0142awski dostrzega\u0142 wi\u0119c kicz nie tylko w filmach, kt\u00f3re nie aspirowa\u0142y do miana \u201edzie\u0142\u201d, ale i w takich, kt\u00f3rych kiczowato\u015b\u0107 objawia\u0142a si\u0119 niejako wbrew intencjom samych tw\u00f3rc\u00f3w. Jak m\u00f3wi\u0142:<i> Wierz\u0119 w kicz w kinie. Mnie si\u0119 podoba kicz w kinie. Po\u0142owa film\u00f3w Johna Forda, kt\u00f3ry by\u0142 mo\u017ce jednym z pi\u0119ciu najzdolniejszych re\u017cyser\u00f3w historii kina, to kicze. \u201eJak zielona jest moja dolina\u201d o g\u00f3rnikach \u2013 no, bardzo przepraszam (wczoraj sobie ogl\u0105da\u0142em, bo lubi\u0119 ten film) \u2013 albo \u201eM\u0142odo\u015b\u0107 Lincolna\u201d. Ca\u0142y pocz\u0105tek tej mi\u0142o\u015bci to jest taki kicz niebywa\u0142y, jeszcze jest \u0142\u0105ka z kwiatuszkami. Ale to jest si\u0142a, a nie s\u0142abo\u015b\u0107. Powiem inaczej: kicz, gdy jest w szlachetnej sprawie, tak bym to uj\u0105\u0142, jest fajnym kiczem.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Kiczowato\u015b\u0107 by\u0142a dla tw\u00f3rcy \u017bu\u0142awskiego synonimem filmowo\u015bci \u2013 czego\u015b, co przyci\u0105ga widza w spos\u00f3b niemal fizjologiczny. Dlatego tak wa\u017cna by\u0142a dla niego \u201eerotyzacja\u201d kina, zwi\u0105zana z eksponowaniem ludzkiego cia\u0142a, seksualno\u015bci, zawsze jako spektaklu. <i>Chc\u0119 powiedzie\u0107 co\u015b, co jest wa\u017cne, tu pan dotkn\u0105\u0142 jednego z g\u0142\u00f3wnych temat\u00f3w wszelkich rozm\u00f3w o kinie, wszelkich, cho\u0107by si\u0119 ukrywa\u0142y pod r\u00f3\u017cnymi p\u0142aszczykami: film jako seksualno\u015b\u0107, jako forma zmys\u0142owa, jako rzecz dzia\u0142aj\u0105ca poprzez zmys\u0142y i wci\u0105gaj\u0105ca w siebie widowni\u0119 za pomoc\u0105 tych zmys\u0142\u00f3w, to znaczy za pomoc\u0105 aktorek lub aktor\u00f3w. Dlaczego s\u0105 gwiazdy, czym jest gwiazda, na czym to polega? To jest kluczowe dla kina. Mo\u017cna godzinami baja\u0107 o tre\u015bciach, romantyzmach i B\u00f3g wie czym, o rygorach munkowskich, ale jeden biust czasem wi\u0119cej m\u00f3wi o nas, o tym, kim tak naprawd\u0119 jeste\u015bmy, my, kt\u00f3rzy to ogl\u0105damy, i my, kt\u00f3rzy chcemy chodzi\u0107 do kina, ni\u017c wszelkie te&#8230;<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Sensualno\u015b\u0107 i seksualno\u015b\u0107 kina, kt\u00f3rej warto\u015b\u0107 \u017bu\u0142awski stale podkre\u015bla\u0142, nie tylko kierowa\u0142a jego kinofilsk\u0105 atencj\u0119 w kierunku film\u00f3w niekoniecznie zaliczanych do kanonu kina \u015bwiatowego (st\u0105d uznanie dla erotycznego kina Waleriana Borowczyka, przyjaciela, z kt\u00f3rym cz\u0119sto si\u0119 spotyka\u0142, mieszkaj\u0105c w Pary\u017cu; \u017bu\u0142awski uwa\u017ca\u0142 <i>Dzieje grzechu<\/i> za by\u0107 mo\u017ce najwa\u017cniejszy polski film w og\u00f3le, jako \u017ce m\u00f3wi o tym, o czym polskie kino i kultura milcz\u0105 wytrwale: o ujarzmianiu seksualno\u015bci). Owa \u201ekiczowato\u015b\u0107\u201d nie by\u0142a dla \u017bu\u0142awskiego jedynie zachwycaj\u0105c\u0105 widza ornamentyk\u0105 w prymitywny, fizjologiczny spos\u00f3b przyci\u0105gaj\u0105c\u0105 przed ekrany rzesze rozemocjonowanych mi\u0142o\u015bnik\u00f3w kina \u2013 w buduj\u0105cych j\u0105 elementach dostrzega\u0142 <i>spiritus movens<\/i> filmu jako takiego. Seksualno\u015b\u0107, sensualno\u015b\u0107 ludzka (przede wszystkim kobieca) stawa\u0142a si\u0119 elementem motywuj\u0105cym dzia\u0142ania bohater\u00f3w filmu. Tak jak w \u017cyciu prywatnym \u017bu\u0142awskiego \u201eelement kobiecy\u201d by\u0142 istot\u0105 jego egzystencji (jak sam powiedzia\u0142, by\u0142 uzale\u017cniony od kobiet), tak w jego kinie to w\u0142a\u015bnie kobiety inicjowa\u0142y aktywno\u015b\u0107 m\u0119skich bohater\u00f3w, zgodnie ze sformu\u0142owan\u0105 przez samego re\u017cysera zasad\u0105: <i>akcj\u0119 w filmie przynosz\u0105 kobiety<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Element seksualny zwi\u0105zany z kobiet\u0105 to dla \u017bu\u0142awskiego swoisty McGuffin uruchamiaj\u0105cy akcj\u0119 filmu. Ale obok elementu erotycznego r\u00f3wnie wa\u017cny jest tak silnie skorelowany z nim element tanatyczny. Pod koniec swego tw\u00f3rczego \u017cycia re\u017cyser stwierdzi\u0142 nawet, \u017ce podstawowym tematem jego film\u00f3w i literatury jest i by\u0142a \u015bmier\u0107. Jak napisa\u0142 w skandalizuj\u0105cym dzienniku, przekornie nazwanym <i>Nocnikiem<\/i>: <i>\u015amier\u0107&#8230; Czy tematem jest \u015bmier\u0107, Czarnego Zeszytu, Czarnych Ps\u00f3w, kina, naszym?&#8230; Naszym, w ko\u0144cu, na pewno, cierpliwym, przyczajonym&#8230; Czekaj\u0105cym&#8230;<\/i><a name=\"k3\"><\/a><a href=\"#k3a\">[3]<\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/1-F-1781-89-1500x.jpg\" width=\"393\" height=\"550\"><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Andrzej \u017bu\u0142awski na planie filmu <em>Trzecia cz\u0119\u015b\u0107 nocy<\/em>, fot. Renata Pajchel, \u017ar\u00f3d\u0142o: Fototeka FN<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u015amier\u0107 by\u0142a obecna w filmowej tw\u00f3rczo\u015bci \u017bu\u0142awskiego od samego pocz\u0105tku. Na motywie zasadza\u0142 si\u0119 debiut re\u017cysera, <i>Trzecia cz\u0119\u015b\u0107 nocy<\/i>, w ekspresjonistycznym stylu opowiadaj\u0105cy o drugiej wojnie \u015bwiatowej. Temat Apokalipsy zosta\u0142 tu sprowadzony do wymiaru malutkiej klateczki, w kt\u00f3rej umieszczono g\u0142odne wszy \u017cywi\u0105ce si\u0119 krwi\u0105 wile\u0144skich intelektualist\u00f3w dorabiaj\u0105cych w ten spos\u00f3b w Instytucie prof. Weigla. To sprowadzenie makrokosmosu wojny do mikrokosmosu klateczki z wszami zosta\u0142o po latach zanalizowane przez samego \u017bu\u0142awskiego w kategoriach czysto filmowych, odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do terminologii wprowadzonej do teorii i praktyki filmowej przez Alfreda Hitchcocka w wywiadzie-rzece przeprowadzonym przez Fran\u00e7ois Truffauta&nbsp;<a name=\"k4\"><\/a><a href=\"#k4a\">[4]<\/a>. Za jeden z podstawowych element\u00f3w budowania filmu (zar\u00f3wno w wymiarze \u015bwiata filmowego, w kt\u00f3rego obr\u0119bie kreuje si\u0119 opowie\u015b\u0107, jak i fabu\u0142y \u2013 opowie\u015bci samej w sobie) Hitchcock i Truffaut uznali tzw. MacGuffina, czyli element znacz\u0105cy, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego rozwija si\u0119 ca\u0142y film. Oddajmy g\u0142os \u017bu\u0142awskiemu: <i>Przez d\u0142ugie lata \u017cy\u0142em pod wra\u017ceniem tego, co Hitchcock nazywa MacGuffinem. A wi\u0119c film udany, film interesuj\u0105cy nie mo\u017ce si\u0119 odby\u0107 bez MacGuffina? Wr\u0119cz przeciwnie, je\u017celi nie ma swego MacGuffina, to nie jest w og\u00f3le spektaklem do ogl\u0105dania. Gdy go pytano, czym jest MacGuffin, nie umia\u0142 da\u0107 odpowiedzi, \u017cadnej, dawa\u0142 niejasne przyk\u0142ady. MacGuffinem w filmie \u201eTrzecia cz\u0119\u015b\u0107 nocy\u201d s\u0105 wszy. Dlatego \u017ce ja \u017cy\u0142em od dziecka w absolutnym przekonaniu, \u017ce to, \u017ce m\u00f3j ojciec karmi\u0142 wszy zaka\u017cone tyfusem w Instytucie we Lwowie, to jest rzecz jak najnormalniejsza w \u015bwiecie, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nie ma o czym gada\u0107. Dopiero gdy zacz\u0105\u0142em obcowa\u0107 ze \u015bwiatem filmu, z kinem, to zrozumia\u0142em, \u017ce to nie jest rzecz najnormalniejsza w \u015bwiecie, tylko najbardziej nienormalna, najbardziej frapuj\u0105ca, najbardziej wyrazista.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">MacGuffinem staje si\u0119 wi\u0119c element wyst\u0119puj\u0105cy w tkance filmu, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rego zaczyna toczy\u0107 si\u0119 akcja. Ale element ten w precyzyjny spos\u00f3b staje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c symbolem wypowiedzi filmowej, ukrywaj\u0105cej znaczenie, do kt\u00f3rego mniej lub bardziej \u015bwiadomie zmierzaj\u0105 bohaterowie (a w \u015blad za nimi i widzowie). \u017bu\u0142awski doskonale zna\u0142 koncepcje filmowe wy\u0142o\u017cone przez dw\u00f3ch wielkich cin\u00e9aste\u2019\u00f3w ameryka\u0144skiego i francuskiego kina \u2013 czyta\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 <i>Hitchcock\/Truffaut<\/i> w oryginale, rozmawia\u0142 nawet osobi\u015bcie z t\u0142umaczk\u0105 ksi\u0105\u017cki Helen Scott, kt\u00f3ra podkre\u015bla\u0142a \u201ezanurzenie\u201d obu rozm\u00f3wc\u00f3w w \u015bwiecie kina; tak intensywne, \u017ce w\u0142a\u015bciwie \u015bwiat pozafilmowy zajmowa\u0142 ich o tyle, o ile mo\u017cna go by\u0142o wyzyska\u0107 dla filmu. Podobnie jak Truffaut (kt\u00f3rego film <i>Noc ameryka\u0144ska<\/i> [<i>La nuit am\u00e9ricaine<\/i>] z 1973 roku uwa\u017ca\u0142 za najlepszy w dorobku Francuza i do kt\u00f3rego, si\u0142\u0105 rzeczy, nawi\u0105za\u0142 w swym ostatnim filmie), \u017bu\u0142awski, zanim zaj\u0105\u0142 si\u0119 praktyk\u0105 filmow\u0105, pisa\u0142 recenzje dla tygodnika \u201eFilm\u201d. Kiedy ju\u017c zacz\u0105\u0142 robi\u0107 filmy (najpierw jako asystent Wajdy przy <i>Samsonie<\/i> i <i>Popio\u0142ach<\/i>), pisa\u0142 s\u0105\u017cniste relacje z planu zdj\u0119ciowego<a name=\"k5\"><\/a><a href=\"#k5a\">[5]<\/a>. O swoich recenzjach m\u00f3wi\u0142: <i>Jak mi proponowa\u0142 pan Janicki jakie\u015b tam recenzje z film\u00f3w, kt\u00f3re mi si\u0119 nie podoba\u0142y, to ja ich nie pisa\u0142em. Zw\u0142aszcza w tamtej sytuacji (\u2026), kiedy film\u00f3w takich og\u00f3lno\u015bwiatowych przybywa\u0142o do nas stosunkowo ma\u0142o i odnosi\u0142o si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce kina (&#8230;) w\u0142a\u015bnie w takiej formie wolnej, lu\u017aniejszej, spektakularnej nale\u017cy za wszelk\u0105 cen\u0119 broni\u0107. Dlatego \u017ce tu grasowali r\u00f3\u017cni Petelscy, potem nie daj Bo\u017ce ci od \u201eHubala\u201d, straszna grupa, Por\u0119bowcy (\u2026). Nale\u017ca\u0142o si\u0119 broni\u0107 r\u0119koma i nogami. I te recenzje by\u0142y te\u017c w obronie pewnego rozumienia kina, w kt\u00f3rym nie ma granic ani ideologicznych, ani narodowo\u015bciowych, tylko jest kino albo go nie ma, a jest takie albo owakie, ale jest i nale\u017cy je kocha\u0107, lubi\u0107 i szanowa\u0107<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u017bu\u0142awski wybiera\u0142 wi\u0119c do oceny filmy balansuj\u0105ce na granicy rozrywki i kina powa\u017cnego (<i>Major Dundee <\/i>[1965] Sama Peckinpaha; <i>Grek Zorba<\/i> [<i>Alexis Zorbas<\/i>, 1964] Mihalisa Kakogiannisa), chwal\u0105c ich rozmach, widowiskowo\u015b\u0107, ludzkie ciep\u0142o<a name=\"k6\"><\/a><a href=\"#k6a\">[6]<\/a>, wydobywaj\u0105c z nich niejednoznaczne skojarzenia i niebanalne tre\u015bci. I cho\u0107 pozostawi\u0142 po sobie w\u0142a\u015bciwie niewielki \u015blad w polskim pi\u015bmiennictwie filmowym, wyznawana przez niego formu\u0142a krytyki filmowej wci\u0105\u017c mo\u017ce by\u0107 aktualna: <i>Powiedzia\u0142em przed chwil\u0105, \u017ce gdy film mi si\u0119 nie podoba\u0142, to nie pisa\u0142em krytyki. Dlatego \u017ce ja uwa\u017cam, \u017ce krytyka filmowa s\u0142u\u017cy w og\u00f3le tylko do tego, \u017ceby wybudowa\u0107 most pomi\u0119dzy tym, czego osobnik mo\u017ce nie zrozumie\u0107, a warto\u015bciami, kt\u00f3re w filmie s\u0105, a mog\u0105 przej\u015b\u0107 mimo uszu, niezauwa\u017cone. I to jest wy\u0142\u0105cznie po to, by pom\u00f3c, a nie przeszkodzi\u0107.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">W refleksji nad kinofili\u0105 \u017bu\u0142awskiego nie mo\u017cna pomin\u0105\u0107 niezwykle wa\u017cnego aspektu: ot\u00f3\u017c, o ile realizowanie filmu by\u0142o dla niego rodzajem <b>wypowiedzenia si\u0119<\/b>, zwierzenia ze swych \u017cyciowych do\u015bwiadcze\u0144, o tyle kontakt z (dobrymi) filmami realizowanymi przez innych by\u0142 sposobem na ucieczk\u0119 przed rzeczywisto\u015bci\u0105 w bezpieczn\u0105 ciemno\u015b\u0107 kina. (To interesuj\u0105ce \u201ezap\u0119tlenie\u201d \u2013 filmy samego \u017bu\u0142awskiego mog\u0105 z kolei s\u0142u\u017cy\u0107 eskapistycznej ucieczce innych widz\u00f3w). Kino jako ucieczka to temat filmu <i>Najwa\u017cniejsze to kocha\u0107<\/i> \u2013 najbardziej kinofilskiego w tw\u00f3rczo\u015bci \u017bu\u0142awskiego, rozgrywaj\u0105cego si\u0119 w \u015brodowisku filmowc\u00f3w. Jego g\u0142\u00f3wnym bohaterem jest niepotrafi\u0105cy wie\u015b\u0107 normalnego \u017cycia filmofil (Jacques Dutronc) pozostaj\u0105cy w wyimaginowanym \u015bwiecie kina, zbudowanym z kolekcji filmowych zdj\u0119\u0107, wspomnie\u0144 obejrzanych film\u00f3w, wyobra\u017conych r\u00f3l. <i>Najwa\u017cniejsze to kocha\u0107<\/i> jest swoistym palimpsestem kina francuskiej nowej fali i innych europejskich film\u00f3w nawi\u0105zuj\u0105cych do tej formacji (chocia\u017cby <i>Ostatniego tanga w Pary\u017cu<\/i> [<i>Ultimo tango a Parigi<\/i>, 1971] Bernarda Bertolucciego). Mo\u017cemy sobie wyobrazi\u0107, \u017ce bohater grany przez Dutronca jest \u201edoros\u0142\u0105\u201d wersj\u0105 ma\u0142ego kinofila Doinela (Jean-Pierre L\u00e9aud) z <i>400 bat\u00f3w <\/i>(<i>Les quatre cents coups<\/i> [1959] Fran\u00e7oisa Truffauta), Nadine Chevalier (Romy Schneider) jest bardziej realistyczn\u0105 psychologicznie wersj\u0105 Godardowskich heroin (w stylu bohaterki <i>\u017by\u0107 w\u0142asnym \u017cyciem <\/i>[<i>Vivre sa vie: Film en douze tableaux, <\/i>1962]), a Servais Mont (Fabio Testi) to heroiczna wersja Toma (L\u00e9aud) z <i>Ostatniego tanga w Pary\u017cu<\/i>, kt\u00f3ry w przeciwie\u0144stwie do bohatera Bertolucciego walczy o ukochan\u0105 kobiet\u0119<a name=\"k7\"><\/a><a href=\"#k7a\">[7]<\/a>. W centrum filmu pozostaje jednak tragiczna posta\u0107 kinofila Jacques\u2019a, uciekaj\u0105cego przed demonami szarej egzystencji w cisz\u0119 i spok\u00f3j kinowego azylu. Sam re\u017cyser tak wspomina okres, kiedy realizowa\u0142 <i>Najwa\u017cniejsze to kocha\u0107<\/i>: <i>Kino wci\u0105\u017c by\u0142o w\u00f3wczas ucieczk\u0105 od rzeczywisto\u015bci. Tak jak ogromne obszary kina s\u0105 ucieczk\u0105 od rzeczywisto\u015bci. Po to kino by\u0142o robione mi\u0119dzy innymi w okresie najwi\u0119kszej depresji ameryka\u0144skiej: ludzie nie mieli na nic, ale mieli te dziesi\u0119\u0107 cent\u00f3w na kino, bo tam si\u0119 chronili, ogl\u0105dali \u015bwiat lepszy pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem, \u0142adniejszy, bogatszy, ciekawszy, \u015bmieszniejszy, co pan chce. To by\u0142a wielka ucieczka do kin. Nigdy procentowo tyle ludzi nie chodzi\u0142o do kina, co w tym najgorszym czasie. (\u2026) W latach, kiedy powstawa\u0142 film \u201eNajwa\u017cniejsze to kocha\u0107\u201d, i zreszt\u0105 przez kilka kolejnych lat, kino by\u0142o wci\u0105\u017c gigantycznym polem ucieczki dla r\u00f3\u017cnego rodzaju nieszcz\u0119\u015bliwych ludzi, frustrat\u00f3w. Przecie\u017c intelektualist\u00f3w czy student\u00f3w, kt\u00f3rzy nie znale\u017ali w swoim kierunku roboty, nazywa\u0142o si\u0119 \u201ewelurowe spodenki\u201d, bo nosili spodnie w welurowe pr\u0105\u017cki, przewa\u017cnie wytarte na kolanach, i mo\u017cna ich by\u0142o po tym rozpozna\u0107. Kina dzia\u0142a\u0142y od 10 rano, jak si\u0119 kupi\u0142o jeden bilet, to mo\u017cna by\u0142o przesiedzie\u0107 ca\u0142y dzie\u0144. I oni zwykle siadali w pierwszym rz\u0119dzie z boku, na tym skrajnym foteliku, to taki ju\u017c absolutnie modelowy przyk\u0142ad. A reszta siada\u0142a, gdzie si\u0119 da\u0142o, i siedzieli godzinami, i ogl\u0105dali wszystko, i znali si\u0119 na wszystkim. Sal filmowych, a nie by\u0142o przecie\u017c \u017cadnych multipleks\u00f3w, by\u0142y setki, dos\u0142ownie setki ma\u0142ych kin w Pary\u017cu, niedu\u017cych, niedrogich, gdzie pokazywano g\u0142\u00f3wnie stare filmy, bo wtedy jest taniej i bilet ta\u0144szy\u2026<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Kinofil-uciekinier ogl\u0105daj\u0105cy filmy innych, odcinaj\u0105cy si\u0119 od \u015bwiata (co wa\u017cne, w momentach \u017cyciowych przesile\u0144 \u017bu\u0142awski zawsze ucieka\u0142 w kino \u2013 r\u00f3wnie\u017c w Ameryce, do kt\u00f3rej zawita\u0142 w swej karierze kilkakrotnie; jednym z jego g\u0142\u00f3wnych zaj\u0119\u0107, pr\u00f3cz pisania, by\u0142o ogl\u0105danie film\u00f3w i dorabianie przy monta\u017cu), ust\u0119powa\u0142 jednak kinofilowi-realizatorowi. Ten zawsze za\u015b mia\u0142 z ty\u0142u g\u0142owy filmy, kt\u00f3re przyswoi\u0142 kinofil-uciekinier, buduj\u0105c re\u017cyserowane filmy cz\u0119sto na planie obejrzanych wcze\u015bniej dzie\u0142 b\u0105d\u017a w odwo\u0142aniu do nich. \u017bu\u0142awski-re\u017cyser zamienia\u0142 si\u0119 w \u201ebo\u017cego szale\u0144ca\u201d, dla kt\u00f3rego najwa\u017cniejsz\u0105 spraw\u0105 w robieniu kina by\u0142a (podobnie jak przy ogl\u0105daniu) \u201eprzyjemno\u015b\u0107 tworzenia\u201d. M\u00f3wi\u0142 o tym, wspominaj\u0105c realizacj\u0119 filmu najbardziej kosztownego, a przy tym najbardziej z\u0142o\u017conego od strony formalnej \u2013 ekranizacji opery Modesta Musorgskiego <i>Borys Godunow<\/i>, kt\u00f3rej realizacj\u0119 przej\u0105\u0142 w 1989 roku od Andrieja Tarkowskiego (to on w\u0142a\u015bnie, po wielkim sukcesie scenicznej wersji, jak\u0105 zaproponowa\u0142 w Covent Garden, w 1983 roku mia\u0142 by\u0107 re\u017cyserem filmu). <i>Widzi pan, jest kolosalna radocha, przyjemno\u015b\u0107 w robieniu filmu, gdy mo\u017cna rozwin\u0105\u0107 skrzyd\u0142a. Jest straszn\u0105 frajd\u0105, kt\u00f3rej nic panu nie dostarczy. Nie jestem genera\u0142em na froncie i nie chcia\u0142bym nikogo zabi\u0107, ale jak si\u0119 ma pi\u0119\u0107 tysi\u0119cy statyst\u00f3w, kt\u00f3rymi porusza si\u0119 na planie&#8230; Gdy robi\u0142em oper\u0119 \u201eBorys Godunow\u201d, to mo\u017ce by\u0142em najszcz\u0119\u015bliwszy w swoim \u017cyciu filmowym; bo by\u0142o ju\u017c wszystko \u2013 i muzyka, i \u015bpiewacy, i granie, i dekoracje. I to jest co\u015b, czego pan tak zwanemu rasowemu re\u017cyserowi nie wydrze. Bo film mo\u017ce zrobi\u0107 ka\u017cdy, a to umiej\u0105 robi\u0107 tylko niekt\u00f3rzy.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><i><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/9315-BORYS_GODUNOW_003-700x700.jpg\" width=\"550\" height=\"510\"><\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Kadr z filmu&nbsp;<em>Borys Godunow,&nbsp;<\/em>prawa:&nbsp;<span>Gaumont&nbsp;Vid\u00e9o<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Realizuj\u0105c w\u0142asn\u0105 wizj\u0119 \u017cycia i \u015bmierci Godunowa, \u017bu\u0142awski pozosta\u0142 wierny swym \u201eniskim\u201d upodobaniom filmowym. Wizja ta ma struktur\u0119 szkatu\u0142kow\u0105: ogl\u0105damy ekip\u0119 realizuj\u0105c\u0105 film o premierze opery w Sankt Petersburgu w 1874 roku, wystawionej w obecno\u015bci pijanego Musorgskiego. Opera ta niejako wychodzi z teatru i otwiera si\u0119 na przestrze\u0144 tak historyczn\u0105, jak i ponadczasow\u0105 (zaganiani przez stra\u017cnik\u00f3w Rosjanie oddaj\u0105cy cze\u015b\u0107 carowi dochodz\u0105 do drutu kolczastego stalinowskiego gu\u0142agu). Jak robi\u0142 to i wcze\u015bniej, i p\u00f3\u017aniej, \u017bu\u0142awski szpikuje sw\u00f3j film odniesieniami do klasyki kina (zw\u0142aszcza Eisensteina), ale te\u017c upodabnia obraz XVII-wiecznego Kremla do wsp\u00f3\u0142czesnej wizji gangsterskiej jatki, w stylu <i>Ojca chrzestnego<\/i> Coppoli. Jest w swym tw\u00f3rczym \u017cywiole kinofilskim, przeciwstawnym wobec kina wy\u015brubowanego intelektualnie, lecz pozbawionego cech kiczu. <i>Teraz, jak m\u00f3wi\u0119 ka\u017cdy, to musz\u0119 si\u0119 liczy\u0107 ze s\u0142owami, m\u00f3g\u0142bym doda\u0107: ka\u017cdy inteligentny. Je\u017celi jest si\u0119 bardzo inteligentnym, to si\u0119 robi filmy Kie\u015blowskiego. Ale Kie\u015blowski nie zrobi opery i ja go chrzani\u0119, jako widz, jako re\u017cyser, jako cz\u0142owiek chodz\u0105cy do kina, to ja go chrzani\u0119 po prostu, to nie jest warte pieni\u0119dzy za bilet, moich. To ja ju\u017c wol\u0119 zobaczy\u0107 hindusk\u0105 krew.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">By\u0107 mo\u017ce <i>Borys Godunow<\/i>, przed <i>Kosmosem<\/i> (<i>Cosmos<\/i>, 2015), przy swej ca\u0142ej kiczowato\u015bci (rozumianej jako synonim \u201efilmowo\u015bci\u201d \u2013 odpowiednio spreparowanych obraz\u00f3w i d\u017awi\u0119k\u00f3w, prowadz\u0105cych do fizycznej przyjemno\u015bci odczuwanej przy ogl\u0105daniu filmu) jest na sw\u00f3j spos\u00f3b najg\u0142\u0119bsz\u0105 wypowiedzi\u0105 artystyczn\u0105 \u017bu\u0142awskiego na temat istoty sztuki b\u0119d\u0105cej medium wywo\u0142uj\u0105cym zmys\u0142ow\u0105 przyjemno\u015b\u0107 za spraw\u0105 takiego przetworzenia rzeczywisto\u015bci na potrzeby widowiska filmowego. Powstaje wi\u0119c \u201esztuczna\u201d (od sztuki) wersja tej rzeczywisto\u015bci, ods\u0142aniaj\u0105ca ostatecznie to, co w niej najwa\u017cniejsze. \u017bu\u0142awski jawi si\u0119 tu jako gnostyk wyznaj\u0105cy zasad\u0119, \u017ce do duchowo\u015bci wiedzie nie akt bezwarunkowej ascezy, lecz wprost przeciwnie \u2013 dojmuj\u0105ce do\u015bwiadczenie fizyczno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Nie mo\u017cna doj\u015b\u0107 do prawdy poprzez prawd\u0119, zwyk\u0142 mawia\u0107 Robert Bresson. Zmys\u0142owe, rozwichrzone, \u201ekiczowate\u201d, b\u0119d\u0105ce owocem niepoprawnej kinofilii filmy \u017bu\u0142awskiego s\u0105 tego dowodem. Ta \u201esztuczno\u015b\u0107\u201d kina, \u201esztuczno\u015b\u0107 sztuki\u201d jest podstawowa dla zrozumienia estetycznej (i filozoficznej) postawy \u017bu\u0142awskiego, dla kt\u00f3rego w kinie najwa\u017cniejsze jest pi\u0119kno, rozumiane tak, jak rozumia\u0142 je Dostojewski \u2013 a wi\u0119c jako pi\u0119kno przenikania do obszar\u00f3w egzystencjalnych, kra\u0144cowych i absolutnych, kt\u00f3rych jedynie \u201enik\u0142\u0105\u201d emanacj\u0105 jest pi\u0119kno fizyczne.<i><\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/z19983784VKadr-z-filmu--Kosmos--Andrzeja-Zulawskiego.jpg\" width=\"550\" height=\"296\"><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Kadr z filmu<i> Kosmos<\/i>,&nbsp;fot. materia\u0142y prasowe<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><i>Nie ma czego\u015b takiego jak pi\u0119kno w og\u00f3le. Jest pi\u0119kno w szczeg\u00f3le, kt\u00f3ry jest w czasie i przestrzeni oznaczony. I teraz, z czym ja m\u00f3g\u0142bym si\u0119 zbli\u017cy\u0107 do pa\u0144skiego my\u015blenia? Tym, \u017ce przecie\u017c nie usi\u0142uj\u0119 robi\u0107 film\u00f3w po to, \u017ceby egzaltowa\u0107 jak\u0105kolwiek form\u0119 czego\u015b, co uwa\u017ca\u0142bym za brzydot\u0119: ani estetyczn\u0105, ani etyczn\u0105, ani moraln\u0105. Je\u017celi s\u0105 w tych filmach rzeczy trudne, brutalne, czy je\u015bli filmy te pokazuj\u0105 \u015bwiat nie zawsze szcz\u0119\u015bliwy i od s\u0142onecznej strony, to, jak powiedzia\u0142em, po to, \u017ceby przej\u015b\u0107 przez ten tunel i dosta\u0107 si\u0119 do jakiego\u015b \u015bwiat\u0142a, jest w tym jaki\u015b cel, jaka\u015b metoda. Natomiast faktem jest \u2013 \u017ceby ju\u017c z tych wielkich s\u0142\u00f3w spa\u015b\u0107 na ma\u0142e \u2013 \u017ce ja wol\u0119 obejrze\u0107 film, w kt\u00f3rym gra urodziwa i zdolna aktorka, ni\u017c ogl\u0105da\u0107 szkarad\u0119. Ja wol\u0119 zobaczy\u0107 film, w kt\u00f3rym jest zr\u0119cznie skonstruowany scenariusz, a nie niezr\u0119cznie, nawet je\u017celi facet konstruuj\u0105cy niezr\u0119czny scenariusz mia\u0142 mi do powiedzenia co\u015b okropnie dla siebie wa\u017cnego, z duszy, z serca. (&#8230;) Dlatego \u017ce, tak jak powiedzia\u0142em, wol\u0119 sztuczno\u015b\u0107 kina od przygl\u0105dania si\u0119 tej pokrzywie, po prostu. I podobnie jak pan uwa\u017cam \u201esztuk\u0119\u201d i wszystko to, co jest zwi\u0105zane z ni\u0105, to znaczy my\u015blenie estetyczne, my\u015blenie o estetyce i doznawanie wzruszenia, jakie to przynosi, za wa\u017cniejsze od czegokolwiek innego.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Program kinofilskiego kina \u017bu\u0142awskiego, realizowany przez lata w jego filmowej tw\u00f3rczo\u015bci, znalaz\u0142 swoje zwie\u0144czenie w ostatnim, jak si\u0119 okaza\u0142o, filmie artysty: <i>Kosmosie<\/i>, adaptacji ostatniej powie\u015bci Witolda Gombrowicza. \u017bu\u0142awski, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi literatury i filmu jego pokolenia, by\u0142 \u201eop\u0119tany\u201d Gombrowiczem. Ale w jego przypadku by\u0142o to bardziej op\u0119tanie literackie ni\u017c filmowe, dodatkowo wzmocnione podobnym pochodzeniem klasowym (obaj tw\u00f3rcy pochodzili z ziemia\u0144stwa zmuszonego po drugiej wojnie \u015bwiatowej do odnalezienia si\u0119 w nowych warunkach spo\u0142ecznych). W swych wcze\u015bniejszych filmach \u017bu\u0142awski bardzo rzadko \u201epos\u0142ugiwa\u0142\u201d si\u0119 Gombrowiczem, znacznie rzadziej ni\u017c na przyk\u0142ad Jerzy Skolimowski, wyra\u017anie nawi\u0105zuj\u0105cy do introwertycznej literatury Gombrowicza zar\u00f3wno w swej dzia\u0142alno\u015bci poetyckiej, jak i filmowej \u2013 co w przypadku tego re\u017cysera stanowi jedno. Cz\u0119\u015bciej \u2013 raczej z kontrowersyjnym skutkiem \u2013 pr\u00f3bowa\u0142 i\u015b\u0107 z nim w szranki literackie (<i>Nocnik<\/i> jest pr\u00f3b\u0105 stworzenia <i>Dziennika<\/i>, ale w swym cielesnym ekshibicjonizmie bli\u017csz\u0105 jednak <i>Kronosowi<\/i> ni\u017c wysublimowanym <i>Dziennikom<\/i>). A jednak okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to w\u0142a\u015bnie adaptacj\u0105 powie\u015bci Gombrowicza Andrzej \u017bu\u0142awski zamknie swoje filmowe \u017cycie.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/plakat_kosmos_b1-2-page-001.jpg\" width=\"384\" height=\"550\"><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Nie miejsce tu i czas, by przedstawia\u0107 drog\u0119 do filmowego <i>Kosmosu<\/i>, jak\u0105 odby\u0142 \u017bu\u0142awski. Warto tylko wspomnie\u0107, \u017ce pierwotnie chcia\u0142, by jego ostatnim filmem by\u0142a wystawna kinofilska fantazja <i>Czarne materie<\/i>, o kt\u00f3rej realizacji marzy\u0142 od lat 70. W tej rozbuchanej wizji, opowiadaj\u0105cej o dw\u00f3ch braciach \u2013 genialnym neurochirurgu pracuj\u0105cym nad stworzeniem protezy m\u00f3zgu i gangsterze handluj\u0105cym \u017cywym towarem \u2013 mia\u0142 si\u0119 znale\u017a\u0107 ca\u0142y przegl\u0105d motyw\u00f3w, scen, symboli obecnych w tw\u00f3rczo\u015bci re\u017cysera od momentu jego przygody z kinem (motyw sobowt\u00f3ra, kobiety fatalnej, duchowe przebudzenie dokonywane przez skrajne do\u015bwiadczenie cielesno\u015bci). Przy tym ten wprost gargantuiczny projekt mia\u0142 zawiera\u0107 widowiskowe retrospekcje obrazuj\u0105ce \u017cycie ojca g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w, wzorowanego, rzecz jasna, na postaci ojca Andrzeja \u2013 Miros\u0142awa \u017bu\u0142awskiego, \u017co\u0142nierza AK, pisarza, ale te\u017c ambasadora PRL w Pary\u017cu. W <i>Czarnych materiach <\/i>re\u017cyser chcia\u0142 ukaza\u0107 epizod z \u017cycia swego ojca, kiedy ten by\u0142 korespondentem wojennym relacjonuj\u0105cym wojn\u0119 Wietnamczyk\u00f3w z Francuzami, zako\u0144czon\u0105 bitw\u0105 pod Dien Bien Phu. Ojciec to posta\u0107 podstawowa dla zrozumienia \u017bu\u0142awskiego, rzucaj\u0105ca cie\u0144 na jego \u017cycie i tw\u00f3rczo\u015b\u0107, najwa\u017cniejsza dla niego, obok trzeciej \u017cony re\u017cysera, Sophie Marceau, figura rezonuj\u0105ca w jego filmach zar\u00f3wno w spos\u00f3b pozytywny, jak i negatywny. Ten ambiwalentny stosunek do Miros\u0142awa \u017bu\u0142awskiego precyzyjnie wyrazi\u0142 sam re\u017cyser, m\u00f3wi\u0105c: <i>To podw\u00f3rko, na kt\u00f3rym ja mia\u0142em si\u0119 rozpycha\u0107, stworzy\u0142 mi\u0119dzy innymi m\u00f3j ojciec, rozpychaj\u0105c si\u0119 \u0142okciami, bo ojciec m\u00f3j \u2013 je\u017celi pan czyta\u0142 to, co pisa\u0142 \u2013 s\u0142u\u017cy\u0142 raczej takiemu skromnemu umoralnianiu ludzi, rzeczy, kobiet zw\u0142aszcza, spo\u0142ecze\u0144stwa ni\u017c ich wyzywaniu. M\u00f3j ojciec nie by\u0142 Putramentem czy Machejkiem, czy nawet Morcinkiem, kt\u00f3ry przemianowa\u0142 Katowice na Stalinogr\u00f3d, to by\u0142a zupe\u0142nie inna kategoria ludzi. To by\u0142 cz\u0142owiek cywilizowany i de facto mi\u0119kki, kt\u00f3ry, gdy grozi\u0142o mu bardzo du\u017co, gdy znowu zacz\u0119\u0142y si\u0119 procesy akowc\u00f3w (\u2026), schroni\u0142 si\u0119 w Wietnamie, w d\u017cungli, bo poszed\u0142 z <em>Vi\u1ec7t Minhem <\/em>zdobywa\u0107 przez sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy Dien Bien Phu, \u017ceby tylko go tutaj nie by\u0142o. Wi\u0119c mia\u0142 w sobie taki rys konradowski, bardzo samotniczy i szuka\u0142 przygody gdzie indziej, mo\u017cliwie egzotycznej, jako formy ucieczki od takiego krwawego bana\u0142u rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3ry prze\u017cy\u0142 bardzo silnie.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Realizacja <i>Czarnych materii <\/i>nie dosz\u0142a do skutku (cho\u0107 przygotowania do zdj\u0119\u0107 by\u0142y zaawansowane), ale my\u015bl o filmie, kt\u00f3ry mia\u0142 by\u0107 podsumowaniem tw\u00f3rczo\u015bci filmowej, nie dawa\u0142a re\u017cyserowi spokoju. I kiedy producent <i>Wierno\u015bci <\/i>(<i>La Fid\u00e9lit\u00e9<\/i>, 2000) Paulo Branco, wyspecjalizowany w nietypowych produkcjach filmowych<a name=\"k8\"><\/a><a href=\"#k8a\">[8]<\/a>, zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do \u017bu\u0142awskiego z propozycj\u0105 wyprodukowania filmu na podstawie <i>Kosmosu <\/i>Gombrowicza (wcze\u015bniej obaj panowie rozwa\u017cali realizacj\u0119 <i>Pornografii<\/i>, lecz wobec jej sfilmowania w 2003 roku przez Jana Jakuba Kolskiego projekt zarzucono), \u017bu\u0142awski zgodzi\u0142 si\u0119, widz\u0105c w projekcie mo\u017cliwo\u015b\u0107 realizacji idei zarzuconych przy <i>Czarnych materiach.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><i><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/z18588851VKadr-z-filmu--Kosmos--Andrzeja-Zulawskiego.jpg\" width=\"550\" height=\"297\"><\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Kadr z filmu<i> Kosmos<\/i>, fot. materia\u0142y prasowe<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><i>Kosmos<\/i> przenosi powie\u015b\u0107 Gombrowicza z Polski lat 30. do wsp\u00f3\u0142czesnej Portugalii, z zachowaniem g\u0142\u00f3wnego zr\u0119bu powie\u015bciowych wydarze\u0144, bohater\u00f3w, niekt\u00f3rych dialog\u00f3w (uzupe\u0142nianych przez \u017bu\u0142awskiego \u2013 scenarzyst\u0119, kt\u00f3ry na potrzeby realizowanego filmu raz jeszcze przet\u0142umaczy\u0142 ca\u0142\u0105 powie\u015b\u0107 Gombrowicza). Mamy wi\u0119c Witolda (Jonathan Gen\u00eat), kt\u00f3ry wraz ze swym znajomym Fuksem (Johan Lib\u00e9reau) przebywaj\u0105 na letniej kanikule w domu ekscentrycznej rodziny pana Leona (Jean-Fran\u00e7ois Balmer). MacGuffinem uruchamiaj\u0105cym akcj\u0119 jest, podobnie jak w powie\u015bci, znalezienie przez bohater\u00f3w powieszonego na sznurku wr\u00f3bla, kt\u00f3re to znalezisko prowokuje ca\u0142y ci\u0105g mniej lub bardziej nieprzewidywalnych zdarze\u0144, wiod\u0105cych bohatera do rozeznania relacji panuj\u0105cych w rodzinie, a tak\u017ce do stworzenia literackiej wizji rozgrywaj\u0105cych si\u0119 wydarze\u0144, stanowi\u0105cych z kolei podstaw\u0119 filmu (kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie ogl\u0105damy \u2013 film ko\u0144cz\u0105 uj\u0119cia ukazuj\u0105ce jego realizacj\u0119, przedstawione na tle napis\u00f3w ko\u0144cowych). Cho\u0107 g\u0142\u00f3wnym bohaterem jest tu Witold, ca\u0142a akcja oscyluje wok\u00f3\u0142 dw\u00f3ch postaci, kt\u00f3rymi m\u0142ody pisarz\/scenarzysta (rzecz jasna alter ego \u017bu\u0142awskiego) jest zafascynowany: \u201epajacuj\u0105cy\u201d ojciec-autorytet i pi\u0119kna Lena (Vict\u00f3ria Guerra) \u2013 \u201esuma wszystkich kobiet\u201d, jakie wzbudzaj\u0105 strach i po\u017c\u0105danie w bohaterze.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Podobnie jak w <i>Borysie Godunowie<\/i>, mamy wi\u0119c film b\u0119d\u0105cy rodzajem meta-filmu, filmu w filmie. Ta szkatu\u0142kowo\u015b\u0107 przywo\u0142uje na my\u015bl ukochane dzie\u0142o \u017bu\u0142awskiego, <i>Komediant\u00f3w<\/i> (<i>Les enfants du paradis<\/i>, 1945) Marcela Carn\u00e9, kt\u00f3re to dzie\u0142o kilkakrotnie przywo\u0142ywane jest przez bohater\u00f3w filmowego <i>Kosmosu <\/i>(przede wszystkim w jednej z najpi\u0119kniejszych scen, kiedy stoj\u0105cy przed lustrem Witold rozwija plakat do filmu Carn\u00e9). O <i>Komediantach<\/i>, w kontek\u015bcie wcze\u015bniejszego filmu <i>Moje noce s\u0105 pi\u0119kniejsze od waszych dni<\/i> (<i>Mes nuits sont plus belles que vos jours<\/i>, 1989), b\u0119d\u0105cego bezpo\u015brednim ho\u0142dem dla dzie\u0142a Carn\u00e9, sam \u017bu\u0142awski m\u00f3wi\u0142: <i>Ot\u00f3\u017c prosz\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, o czym my m\u00f3wimy od trzech dni: o pude\u0142ku w pude\u0142ku, w pude\u0142ku, w pude\u0142ku, ca\u0142y czas. Ot\u00f3\u017c, je\u017celi pan sobie roz\u0142o\u017cy na sekund\u0119 te pude\u0142ka filmu z Arletty, a g\u0142\u00f3wnie z genialnym Jean-Louisem Barraultem, to zobaczy pan, \u017ce literacko to jest \u015bwietnie napisane przez wybitnego poet\u0119 Jacques\u2019a Preverta, to jest \u015bwietny scenariusz. To scenariusz, kt\u00f3ry \u0142\u0105czy cechy Dostojewskiego i Eugeniusza Sue, jego felietonu, co miesi\u0105c drukowanego w czasopismach, gdzie sensacyjna akcja goni sensacyjn\u0105 akcj\u0119, gdzie jest morderca, s\u0105 bandyci, jest podziemie Pary\u017ca, s\u0105 ludzie bogaci. Jest kobieta aktorka, kt\u00f3r\u0105 kocha kilku m\u0119\u017cczyzn naraz, jest wielki kabotyn, kt\u00f3ry genialnie gra, a poza tym jest nicponiem. Jest nawet pantomima, czyli, je\u015bli pan woli, kino nieme. Tak wi\u0119c w tych pude\u0142kach jest bardzo wiele z tego, co jako \u017cywo uwa\u017cam za sam\u0105 krew kina. To jest krwiobieg, wed\u0142ug mnie to t\u0119dy przechodzi. Poza tym jest doskona\u0142a czarno-bia\u0142a fotografia, jest przepi\u0119knie zdj\u0119ta zbudowana dekoracja. <\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><i>I jeszcze dochodzi do tego jedno pude\u0142ko, kt\u00f3re to wszystko obejmuje \u2013 \u017ce to zosta\u0142o nakr\u0119cone w czasie okupacji niemieckiej. Nie bez kozery \u2013 w takich czasach powstaje taki film jako pewnego typu ratunek przed ca\u0142\u0105 g\u0142upi\u0105, durn\u0105, mordercz\u0105 g\u0142upot\u0105 ludzk\u0105. A ten film m\u00f3wi o wszystkim innym tylko nie o tym. To jest ratunek. P\u00f3j\u015b\u0107 na to do kina w czasie okupacji \u2013 my\u015bl\u0119, \u017ce to by\u0142o bardzo wielkim prze\u017cyciem, i \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce okoliczno\u015bci i polityka Niemc\u00f3w wobec Polak\u00f3w nie pozwoli\u0142y, by mo\u017cna by\u0142o nakr\u0119ci\u0107 co\u015b, co pozornie nie ma z wojn\u0105 nic wsp\u00f3lnego. I w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce nie ma nic wsp\u00f3lnego, jest ratunkiem dla duszy.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Tak\u017ce <i>Kosmos<\/i> staje si\u0119 ho\u0142dem dla dzie\u0142a Carn\u00e9 i Jacques\u2019a Preverta (scenarzysty filmu), ale \u201eszkatu\u0142kowo\u015b\u0107\u201d przejawia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w hipertekstualno\u015bci filmu \u017bu\u0142awskiego, naszpikowanego odniesieniami do literatury, malarstwa, teatru, ale przede wszystkim do kina. Przy tym jest to film na tyle oryginalny, \u017ce nie da si\u0119 go zamkn\u0105\u0107 w jednej formule gatunkowej. Mamy po prostu do czynienia z filmem Andrzeja \u017bu\u0142awskiego \u2013 dzie\u0142em autonomicznym, tak jak autonomicznym tworem powie\u015bciowym jest te\u017c ksi\u0105\u017cka Gombrowicza. Oryginalno\u015b\u0107 filmu polega i na tym, \u017ce jest to dzie\u0142o na wskro\u015b kinofilskie. Z jednej strony parodiuje bowiem ca\u0142e wsp\u00f3\u0142czesne intelektualne kino francuskie (o kt\u00f3rym \u017bu\u0142awski powiedzia\u0142, \u017ce sk\u0142ada si\u0119 przede wszystkim ze scen ukazuj\u0105cych wsp\u00f3lne spo\u017cywanie posi\u0142k\u00f3w i m\u00f3wienie przy nich), z drugiej nawi\u0105zuje do ca\u0142ej filmowej tw\u00f3rczo\u015bci re\u017cysera: od <i>Trzeciej cz\u0119\u015bci nocy <\/i>(posta\u0107 Witolda \u201ewpada\u201d w podobne stany deliryczne jak bohater grany przez Teleszy\u0144skiego \u2013 jest tu nawet symbol oka opatrzno\u015bci pojawiaj\u0105cy si\u0119 w finale filmu, podobnie jak w <i>Trzeciej cz\u0119\u015bci nocy<\/i>), przez odwo\u0142ania do <i>Na srebrnym globie<\/i> (bohaterowie jad\u0105 zwiedza\u0107 tajemnicze ruiny, gdzie spotykaj\u0105 kap\u0142ana \u2013 katolickiego ksi\u0119dza, w kt\u00f3rego trzewiach ukrywa si\u0119 stado much), a\u017c po ostatnie filmy \u017bu\u0142awskiego, \u0142\u0105cznie z <i>Szamank\u0105 <\/i>(w\u0105tek Leny, kt\u00f3r\u0105 jest zafascynowany Witold i z kt\u00f3r\u0105 \u2013 w finale filmu \u2013 prze\u017cywa co\u015b na kszta\u0142t duchowego orgazmu). Wiele scen <i>Kosmosu<\/i> nawi\u0105zuje tak\u017ce do bli\u017cszej i dalszej klasyki kina, kt\u00f3rej pe\u0142ne skatalogowanie jest niemo\u017cliwe bez wielokrotnego obejrzenia ca\u0142o\u015bci. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce pojawiaj\u0105 si\u0119 tu odwo\u0142ania i do Chaplina (parodiuje go zr\u0119cznie Fuks), i do Carn\u00e9, i do Pasoliniego (<i>Nie pasoliniuj<\/i> \u2013 m\u00f3wi w pewnej chwili Witold do homoseksualisty Fuksa, okre\u015blaj\u0105c tak jego nocne wypady seksualne), i do Felliniego (zabawne, po \u201efelliniowsku\u201d przerysowane postaci domownik\u00f3w), i do Bu\u00f1uela (k\u0142ania si\u0119 zw\u0142aszcza <i>Dyskretny urok bur\u017cuazji<\/i> [<i>Le charme discret de la bourgeoisie<\/i>, 1972]). Odwo\u0142ania i tropy mo\u017cna mno\u017cy\u0107; wa\u017cne, \u017ce <i>Kosmos<\/i> jest zrealizowany dok\u0142adnie wed\u0142ug g\u0142oszonych przez \u017bu\u0142awskiego postulat\u00f3w tworzenia interesuj\u0105cego kina. Opisuj\u0105ca \u017cycie bur\u017cuazji programowa kiczowato\u015b\u0107 <i>Kosmosu<\/i>, ledwie ukryta pod glamourem eleganckiego filmu psychologiczno-obyczajowego, objawia si\u0119 nagle i niespodziewanie w scenach-symbolach, podkre\u015blanych przez narzucaj\u0105ce si\u0119 melodyjne frazy. Zwyczajny ci\u0105g fabularny przerywaj\u0105 efektowne, \u017ceby nie powiedzie\u0107: efekciarskie, sceny, jak cho\u0107by przywo\u0142ywana w tym miejscu epifania Witolda w lustrze. Za spraw\u0105 nadekspresyjnych zachowa\u0144 bohater\u00f3w, eksponowanej cielesno\u015bci (zw\u0142aszcza kobiecej<a name=\"k9\"><\/a><a href=\"#k9a\">[9]<\/a>), mno\u017conych w finale filmu wizualnych atrakcji<a name=\"k10\"><\/a><a href=\"#k10a\">[10]<\/a> (ksi\u0105dz, z kt\u00f3rego brzucha&nbsp; wylatuj\u0105 muchy, szalone zachowanie Leona) <i>Kosmos <\/i>jawi si\u0119 jako filmowy hymn na cze\u015b\u0107 kiczu. Ostatnie dzie\u0142o re\u017cysera w efekcie jawi si\u0119 wi\u0119c jako istny monta\u017c atrakcji, filmowy fajerwerk, b\u0119d\u0105cy przejawem kinofilskiej rado\u015bci jego tw\u00f3rcy. Podobnie jak w <i>Op\u0119taniu <\/i>(<i>Possession<\/i>, 1981), dochodz\u0105 tu do g\u0142osu inspiracje surrealistyczne, tyle \u017ce w wydaniu bardziej komicznym ni\u017c tragicznym. \u015awiat Witolda jest \u015bwiatem rozbitym, kt\u00f3ry trzeba z\u0142o\u017cy\u0107\u2026<i><\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/files\/pleograf\/3.2016\/z19898178V-Kosmos---adaptacja-powiesci-Witolda-Gombrowicza--.jpg\" width=\"550\" height=\"297\"><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"font-size: x-small;\">Kadr z filmu<i>&nbsp;Kosmos<\/i>, fot. materia\u0142y prasowe<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><i>To nie jest pytanie o psychologi\u0119 bohater\u00f3w, to jest pytanie o psychologi\u0119 dramaturgii, o psychologi\u0119 sztuki. Na czym polega psychologia filmu? Mnie bardziej interesuj\u0105 granaty, je\u017celi cz\u0119\u015bci sk\u0142adowe tych granat\u00f3w s\u0105 prawdziwe, a w sumie razem to nie musi by\u0107 prawdziwe, to musi by\u0107 eksploduj\u0105ce, \u017ceby pana porani\u0142o mi\u0119dzy uszy i mi\u0119dzy oczy i \u017ceby panu otwar\u0142y si\u0119 te oczy na co\u015b. Mo\u017cna by\u0142oby nazwa\u0107 to te\u017c surrealizmem, gdyby si\u0119 bardzo chcia\u0142o. Dlatego \u017ce ten surrealizm, ten kierunek w sztuce polega\u0142 na tym, \u017ceby ze zlepienia ze sob\u0105 rzeczy prawdziwych powsta\u0142a rzecz nieprawdziwa, czyli sztuczna, czyli dzie\u0142o sztuki. Ale rzeczy same w sobie s\u0105 totalnie realne. Jak si\u0119 spojrzy na jakikolwiek obraz Salvadora Dali czy Ren\u00e9 Magritte\u2019a, czy Maxa Ernsta, tych wielkich surrealist\u00f3w, to si\u0119 to zobaczy. Trzeba naprz\u00f3d, \u017ceby \u015bwiat si\u0119 panu rozprys\u0142 i pan go sklei\u0142 z powrotem, tylko nie wedle tego pierwszego porz\u0105dku rzeczy, ale zupe\u0142nie innego porz\u0105dku, kt\u00f3ry jest ob\u0142\u0105kany.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">To sklejanie, stwarzanie \u015bwiata przez artyst\u0119 \u2013 pisarza \u2013 jest tematem powie\u015bci Gombrowicza, ale podczas gdy jego wizja ostatecznie okazuje si\u0119 pesymistyczna, m\u00f3wi o niemo\u017cno\u015bci uchwycenia obiektywnej prawdy o cz\u0142owieku i rzeczywisto\u015bci, film \u017bu\u0142awskiego odwraca t\u0119 sytuacj\u0119, pokazuje, \u017ce \u015bwiat przez nas ogl\u0105dany jest przecie\u017c \u015bwiatem <b>stworzonym <\/b>przez artyst\u0119, kt\u00f3ry przefiltrowa\u0142 otaczaj\u0105c\u0105 go rzeczywisto\u015b\u0107 przez wyobra\u017ani\u0119 i poda\u0142 nam jej \u201esztuczny\u201d, przetworzony obraz. Ten \u015bwiat \u2013 zdaje si\u0119 m\u00f3wi\u0107 re\u017cyser \u2013 w kt\u00f3rym poruszaj\u0105 si\u0119 bohaterowie, nie jest \u015bwiatem niezale\u017cnym ode mnie, istnieje w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki mnie, dzi\u0119ki mojej wyobra\u017ani, mojemu przetworzeniu. Dzi\u0119ki temu, \u017ce z \u201erealnego\u201d staje si\u0119 \u201esztuczne\u201d. To, co wykreowane, staje si\u0119 trwalsze od tego, co jest. Ale to, co jest, jawi si\u0119 jako konieczny fundament tego, co stwarzane, przetwarzane. Poniewa\u017c w centrum filmowego, zmy\u015blonego czy raczej \u201eprzetworzonego\u201d <i>Kosmosu<\/i> znajduje si\u0119 sam \u017bu\u0142awski, podobnie jak filmowy Witold staraj\u0105cy si\u0119 pogodzi\u0107 (po\u017cegna\u0107) ze \u015bwiatem, kt\u00f3ry tak kocha\u0142, rozpi\u0119tym mi\u0119dzy rozumem (Leon \u2013 ojciec) a cia\u0142em (Lena \u2013 symbol zmys\u0142owej kobieco\u015bci), pozwalaj\u0105c tym dw\u00f3m elementom ostatecznie wybrzmie\u0107. W <i>Kosmosie <\/i>po raz ostatni objawia si\u0119 g\u0142\u0119boko autorski rys Andrzeja \u017bu\u0142awskiego, b\u0119d\u0105cego g\u0142\u00f3wnym bohaterem swoich film\u00f3w. Film\u00f3w, w kt\u00f3rych nie tyle dawa\u0142 \u015bwiadectwo pr\u00f3b zrozumienia \u015bwiata i innych, ile zrozumienia samego siebie. Jak m\u00f3wi\u0142:<i> Mnie \u015bmiesz\u0105 i irytuj\u0105 takie zakusy r\u00f3\u017cnych filmowc\u00f3w, \u017ce niby my tu absolutnie dziewiczo i dziecinnie tworzymy rzeczywisto\u015b\u0107, l\u0105dujemy na pla\u017cy w Normandii, nikt tego przed nami nie zrobi\u0142, w og\u00f3le jeste\u015bmy pierwsi. Dla mnie to jest kompletna nieprawda, to jest wielka udawanka. Ot\u00f3\u017c ja wychodz\u0119 z takiego \u017cyciorysu, z takiego my\u015blenia, w kt\u00f3rym literatura, teatr, sztuka w og\u00f3le s\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 sk\u0142adow\u0105 tego wszystkiego, czym ja jestem, z czego jestem i co robi\u0119. <\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><i>Kosmos <\/i>Andrzeja \u017bu\u0142awskiego jest egzemplifikacj\u0105 bezbrze\u017cnej mi\u0142o\u015bci tego tw\u00f3rcy do filmu jako dzie\u0142a, kt\u00f3re si\u0119 ogl\u0105da, i jako dzie\u0142a, kt\u00f3re si\u0119 tworzy. W nieopublikowanej cz\u0119\u015bci wywiadu-rzeki, w partii nagrywanej w czasie przerw mi\u0119dzy w\u0142a\u015bciwymi fragmentami rozmowy, \u017bu\u0142awski m\u00f3wi\u0142 przede wszystkim o obejrzanych filmach albo tych niezrealizowanych projektach, z kt\u00f3rych ostatni \u2013 scenariusz filmu nowelowego, zatytu\u0142owany <i>Mowa ptak\u00f3w<\/i>, inspirowany <i>Ptakami i ptaszyskami <\/i>(<i>Uccellacci e uccellini<\/i>, 1966) Piera Paola Pasoliniego, by\u0107 mo\u017ce ujrzy \u015bwiat\u0142o projektor\u00f3w dzi\u0119ki m\u0142odym polskim re\u017cyserom, kt\u00f3rzy podj\u0119li si\u0119 trudu przeniesienia tego tekstu na ekran (jest w\u015br\u00f3d nich syn \u017bu\u0142awskiego Xawery, a tak\u017ce Jan Komasa, tw\u00f3rca chwalonego przez \u017bu\u0142awskiego <i>Miasta 44<\/i>). W\u0142a\u015bnie w czasie jednej z tych \u201eprzerw\u201d \u017bu\u0142awski powiedzia\u0142 jedn\u0105 przejmuj\u0105c\u0105 rzecz: <i>Kino to jest nic, ale w\u0142a\u015bnie to nic jest tak ciekawe. Jak wiecie, daleki jestem od wszelkiej metafizyki, s\u0142owo \u201etajemnica\u201d nic dla mnie nie znaczy, ale obejrzenie filmu, zw\u0142aszcza obejrzenie filmu w kinie, powoduje, \u017ce zaczynam w sobie czu\u0107 co\u015b na podobie\u0144stwo duszy. Co\u015b we mnie \u0142ka, jak ma\u0142e dziecko. I nawet kiedy ogl\u0105dam swoje filmy, to dziwuj\u0119 si\u0119 wielce, jak to mo\u017cliwe, \u017ce ten obraz przed moimi oczyma w spos\u00f3b tak magiczny si\u0119 materializuje. Dla mnie kino to b\u0119dzie zawsze \u201eco\u015b wi\u0119cej\u201d ni\u017c \u017cycie, intelekt, rzeczywisto\u015b\u0107.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\n<div><br clear=\"all\"><\/p>\n<hr width=\"33%\" size=\"1\" align=\"left\">\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k1a\"><\/a>[1]<\/sup><\/sup><b> <\/b>Pierwotnie wywiad-rzeka z Andrzejem \u017bu\u0142awskim mia\u0142 mie\u0107 tytu\u0142 <i>Kosmos \u017bu\u0142awskiego<\/i>, jednak \u017bu\u0142awski nie zgodzi\u0142 si\u0119 na to, argumentuj\u0105c, \u017ce wed\u0142ug niego termin \u201ekosmos\u201d przynale\u017cy do literackiej spu\u015bcizny Witolda Gombrowicza. <a href=\"#k1\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k2a\"><\/a>[2]<\/sup><\/sup> Z rozmowy Piotra Kletowskiego i Piotra Mareckiego z Andrzejem \u017bu\u0142awskim. Por. zredagowana wersja wywiadu P. Kletowski, P. Marecki, <i>\u017bu\u0142awski. Przewodnik Krytyki Politycznej [wywiad-rzeka]<\/i>, red. J. Kuty\u0142a, S. Liszka, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2008. W tym artykule b\u0119d\u0119 si\u0119 pos\u0142ugiwa\u0142 spisanym bezpo\u015brednio z ta\u015bmy i jedynie pobie\u017cnie zredagowanym zapisem rozmowy, kt\u00f3ry oddaje charakterystyczny gor\u0105czkowy styl wypowiedzi re\u017cysera. Nieoznaczone cytaty pochodz\u0105 w\u0142a\u015bnie z tego nagrania.&nbsp;<a href=\"#k2\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k3a\"><\/a>[3]<\/sup><\/sup> A. \u017bu\u0142awski, <i>Nocnik<\/i>, r\u0119kopis. Ca\u0142o\u015b\u0107 ukaza\u0142a si\u0119 nak\u0142adem Wydawnictwa Krytyki Politycznej, ale sprzeda\u017c zosta\u0142a wstrzymana na mocy wyroku s\u0105dowego w procesie o naruszenie d\u00f3br osobistych Weroniki Rosati przez Andrzeja \u017bu\u0142awskiego \u2013 pow\u00f3dka dopatrzy\u0142a si\u0119 w wyst\u0119puj\u0105cej w ksi\u0105\u017cce postaci Esterki krytycznego portretu jej samej. Por. A. \u017bu\u0142awski, <i>Nocnik<\/i>, Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2010.&nbsp;<a href=\"#k3\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k4a\"><\/a>[4]<\/sup><\/sup> Por. F. Truffaut, <i>Hitchcock\/Truffaut<\/i>, t\u0142um. T. Lubelski, Wyd. \u015awiat Literacki, Warszawa 2005.&nbsp;<a href=\"#k4\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k5a\"><\/a>[5]<\/sup><\/sup> Por. A. \u017bu\u0142awski, <i>Ogary nie posz\u0142y w las. Dziennik \u201ePopio\u0142\u00f3w\u201d<\/i>, \u201eFilm\u201d 1964, nr 11, s. 6\u20137.&nbsp;<a href=\"#k5\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k6a\"><\/a>[6]<\/sup><\/sup> Por. A. \u017bu\u0142awski, <i>Greg Zorba i jego pan<\/i>, \u201eFilm\u201d 1967, nr 5, s. 4\u20135; ten\u017ce, <i>Widowisko Peckinpaha<\/i>, \u201eFilm\u201d 1968, nr 30, s. 5.&nbsp;<a href=\"#k6\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k7a\"><\/a>[7]<\/sup><\/sup> \u017bu\u0142awski w prywatnej rozmowie ze mn\u0105 stwierdzi\u0142, \u017ce we wszystkich tych trzech postaciach opisa\u0142 w jaki\u015b spos\u00f3b siebie samego.&nbsp;[<a href=\"#k7\">powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><span><a name=\"k8a\"><\/a>[8]&nbsp;<\/span>W\u015br\u00f3d kt\u00f3rych s\u0105 mi\u0119dzy innymi postmodernistyczna wizja \u017cycia Casanowy \u2013 <i>Casanova Variations<\/i> (2014) z Johnem Malkovichem, <i>Cosmopolis<\/i> (2012) Davida Cronenberga czy <i>Cztery noce z Ann\u0105<\/i> (2008) Jerzego Skolimowskiego.&nbsp;<a href=\"#k8\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<p><sup><sup><a name=\"k9a\"><\/a>[9]<\/sup><\/sup> Co ciekawe, pierwotna, 140-minutowa wersja filmu zawiera\u0142a znacznie wi\u0119cej scen eksponuj\u0105cych seksualno\u015b\u0107 bohater\u00f3w, zw\u0142aszcza Leny, stale podgl\u0105danej przez Witolda, \u0142\u0105cznie z pi\u0119knie sfilmowanym mi\u0142osnym zbli\u017ceniem tych dwojga w sk\u0105panej w \u015bwietle przestrzeni. \u017bu\u0142awski zrezygnowa\u0142 jednak z tych scen, w\u0142a\u015bciwie ograniczaj\u0105c ekspozycje nago\u015bci Leny do jednej, ale wielce znacz\u0105cej sceny podgl\u0105dania jej przez Witolda.&nbsp;<a href=\"#k9\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<\/div>\n<div>\n<p style=\"text-align: left;\"><sup><sup><a name=\"k10a\"><\/a>[10]<\/sup><\/sup> Sceny te, co warte podkre\u015blenia, \u017bu\u0142awski r\u00f3wnie\u017c zredukowa\u0142, rezygnuj\u0105c mi\u0119dzy innymi ze sceny rozmowy i ta\u0144ca Witolda z m\u0119\u017cem Leny, kt\u00f3ry po samob\u00f3jstwie mia\u0142 zej\u015b\u0107 z szafotu.&nbsp;<a href=\"#k10\">[powr\u00f3t]<\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Piotr Kletowski<\/b> (ur. 1975) \u2013 kulturoznawca, filmoznawca, adiunkt w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. Specjalizuje si\u0119 w problematyce kina autorskiego i azjatyckiego. Autor monografii tw\u00f3rc\u00f3w i zjawisk filmowych (<i>\u015amier\u0107 jest moim zwyci\u0119stwem. Kino Takeshi Kitano<\/i>, Krak\u00f3w 2001; <i>Filmowa odyseja Stanleya Kubricka<\/i>, Krak\u00f3w 2006; <i>Sfilmowa\u0107 dusz\u0119. Kr\u00f3tka historia kina japo\u0144skiego<\/i>, Krak\u00f3w 2007; Kino Dalekiego Wschodu, Warszawa 2009; <i>Akira Kurosawa: tw\u00f3rca japo\u0144ski, tw\u00f3rca \u015bwiatowy<\/i> \/wsp\u00f3lnie z Wiolett\u0105 Smoczy\u0144sk\u0105\/, Krak\u00f3w 2011; <i>Pier Paolo Pasolini. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 filmowa<\/i>, Warszawa 2013) i wywiad\u00f3w-rzek (wsp\u00f3lnie z Piotrem Mareckim) z outsiderami polskiego kina (<i>\u017bu\u0142awski. Przewodnik Krytyki polityczne<\/i>, Warszawa 2008; <i>Kr\u00f3likiewicz: pracuj\u0119 dla przysz\u0142o\u015bci<\/i>, Krak\u00f3w 2011; <i>Szulkin. \u017byciopis<\/i>, Krak\u00f3w 2012). Za\u0142o\u017cyciel Otwartej Akademii Kina Japo\u0144skiego przy Centrum Manggha w Krakowie.&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Tekst Piotra Kletowskiego \u2013 zawieraj\u0105cy niepublikowane fragmenty wywiadu-rzeki, jaki autor, wraz z Piotrem Mareckim przeprowadzi\u0142 z Andrzejem \u017bu\u0142awskim \u2013 ma na celu przybli\u017cenie postaci re\u017cysera jako wielkiego kinofila, kt\u00f3rego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 by\u0142a wyrazem fascynacji X muz\u0105, zar\u00f3wno t\u0105 wysokich, jak i niskich lot\u00f3w, jednakowo cenionych przez tw\u00f3rc\u0119 <i>Trzeciej cz\u0119\u015bci nocy<\/i>. Autor odtwarza swego rodzaju \u201esystem tw\u00f3rczy \u017bu\u0142awskiego\u201d, polegaj\u0105cy na przetworzeniach istniej\u0105cych ju\u017c wzor\u00f3w filmowych w celu stworzenia nowej, oryginalnej ca\u0142o\u015bci. Tekst jest te\u017c pr\u00f3b\u0105 odczytania tw\u00f3rczo\u015bci \u017bu\u0142awskiego przez pryzmat jego najbardziej \u201ekinofilicznego\u201d, a tak\u017ce i ostatniego filmu \u2013 <i>Kosmosu<\/i>, b\u0119d\u0105cego adaptacj\u0105 prozy Gombrowicza.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Cinematic cosmos of Andrzej Zulawski<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">The article of Piotr Kletowski, which contains unpublished excerpts from the interview with Andrzej Zulawski, aims to describe a director of <i>On the Silver Globe<\/i> as a great Cineaste, whose work was an expression of the fascination for cinema, both highbrow and lowbrow, equally valued by this filmmaker . The author recreates the kind of \u201cZulawski\u2019s creation system\u201d, based on the creative transformations of the existing film patterns that lead to the new, entirely original cinematic expression. The article is an attempt to read the work of Zulawski through the prism of his most \u201ccinephiliac\u201d work \u2013 his last film \u201cCosmos\u201d \u2013 an adaptation of Witold Gombrowicz\u2019s last novel.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>S\u0142owa kluczowe<\/b>: Andrzej \u017bu\u0142awski, kinofilia<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Keywords<\/b>: Andrzej \u017bu\u0142awski, cinephilia<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino&hellip;&nbsp;<a href=\"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/\" class=\"\" rel=\"bookmark\">Czytaj wi\u0119cej &raquo;<span class=\"screen-reader-text\">Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":618,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"neve_meta_sidebar":"","neve_meta_container":"","neve_meta_enable_content_width":"","neve_meta_content_width":0,"neve_meta_title_alignment":"","neve_meta_author_avatar":"","neve_post_elements_order":"","neve_meta_disable_header":"","neve_meta_disable_footer":"","neve_meta_disable_title":"","footnotes":"","_ppma_block_editor_authors":""},"categories":[54],"tags":[63,58,70,66,68],"ppma_author":[71],"class_list":["post-181","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016","tag-adaptacja-filmowa","tag-andrzej-zulawski","tag-kinofilia","tag-kosmos","tag-witold-gombrowicz"],"aioseo_notices":[],"aioseo_head":"\n\t\t<!-- All in One SEO 5.0.4 - aioseo.com -->\n\t<meta name=\"description\" content=\"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino\" \/>\n\t<meta name=\"robots\" content=\"max-image-preview:large\" \/>\n\t<meta name=\"author\" content=\"fina\"\/>\n\t<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/\" \/>\n\t\t<meta name=\"generator\" content=\"All in One SEO (AIOSEO) 5.0.4\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:site_name\" content=\"pleograf.pl -\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:title\" content=\"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:description\" content=\"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:image:secure_url\" content=\"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"568\" \/>\n\t\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"567\" \/>\n\t\t<meta property=\"article:published_time\" content=\"2016-03-01T23:00:00+00:00\" \/>\n\t\t<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2021-06-25T13:22:29+00:00\" \/>\n\t\t<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n\t\t<meta name=\"twitter:title\" content=\"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl\" \/>\n\t\t<meta name=\"twitter:description\" content=\"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino\" \/>\n\t\t<meta name=\"twitter:image\" content=\"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png\" \/>\n\t\t<script type=\"application\/ld+json\" class=\"aioseo-schema\">\n\t\t\t{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"BlogPosting\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#blogposting\",\"name\":\"Filmowy kosmos Andrzeja \\u017bu\\u0142awskiego - pleograf.pl\",\"headline\":\"Filmowy kosmos Andrzeja \\u017bu\\u0142awskiego\",\"author\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/author\\\/fina\\\/#author\"},\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#organization\"},\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2021\\\/04\\\/2016_3_Kosmos1.jpg\",\"width\":960,\"height\":518,\"caption\":\"Kadr z filmu \\\"Kosmos\\\"\"},\"datePublished\":\"2016-03-02T00:00:00+01:00\",\"dateModified\":\"2021-06-25T14:22:29+01:00\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#webpage\"},\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#webpage\"},\"articleSection\":\"\\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\\u201d, nr 3\\\/2016, adaptacja filmowa, Andrzej \\u017bu\\u0142awski, kinofilia, Kosmos, Witold Gombrowicz, Piotr Kletowski\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#breadcrumblist\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#listItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/\",\"nextItem\":{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/category\\\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\\\/#listItem\",\"name\":\"\\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\\u201d, nr 3\\\/2016\"}},{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/category\\\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\\\/#listItem\",\"position\":2,\"name\":\"\\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\\u201d, nr 3\\\/2016\",\"item\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/category\\\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\\\/\",\"nextItem\":{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#listItem\",\"name\":\"Filmowy kosmos Andrzeja \\u017bu\\u0142awskiego\"},\"previousItem\":{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#listItem\",\"name\":\"Home\"}},{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#listItem\",\"position\":3,\"name\":\"Filmowy kosmos Andrzeja \\u017bu\\u0142awskiego\",\"previousItem\":{\"@type\":\"ListItem\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/category\\\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\\\/#listItem\",\"name\":\"\\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\\u201d, nr 3\\\/2016\"}}]},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#organization\",\"name\":\"pleograf.pl\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2021\\\/04\\\/PLEOGRAF.png\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#organizationLogo\",\"width\":568,\"height\":567},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#organizationLogo\"}},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/author\\\/fina\\\/#author\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/author\\\/fina\\\/\",\"name\":\"fina\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#authorImage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/d959bade7bbdab6bc1d7d540869355bed0ae1fd21036cbe7ef820ca9e0284062?s=96&d=mm&r=g\",\"width\":96,\"height\":96,\"caption\":\"fina\"}},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#webpage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/\",\"name\":\"Filmowy kosmos Andrzeja \\u017bu\\u0142awskiego - pleograf.pl\",\"description\":\"\\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \\u017bu\\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\\u0105gni\\u0119cie wy\\u017cszej formy trze\\u017awo\\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\\u0119 rzeczywisto\\u015bci, bo rzeczywisto\\u015b\\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \\u017bu\\u0142awski, fot. Marek Szczepa\\u0144ski, \\u017ar\\u00f3d\\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\\u0144skim stylem Andrzej \\u017bu\\u0142awski m\\u00f3g\\u0142by \\u2013 w parafrazie s\\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \\u2013 stwierdzi\\u0107 z powodzeniem: \\u201ekino\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#website\"},\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#breadcrumblist\"},\"author\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/author\\\/fina\\\/#author\"},\"creator\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/author\\\/fina\\\/#author\"},\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2021\\\/04\\\/2016_3_Kosmos1.jpg\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#mainImage\",\"width\":960,\"height\":518,\"caption\":\"Kadr z filmu \\\"Kosmos\\\"\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/index.php\\\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\\\/#mainImage\"},\"datePublished\":\"2016-03-02T00:00:00+01:00\",\"dateModified\":\"2021-06-25T14:22:29+01:00\"},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/\",\"name\":\"pleograf.pl\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/pleograf.pl\\\/#organization\"}}]}\n\t\t<\/script>\n\t\t<!-- All in One SEO -->\n\n","aioseo_head_json":{"title":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl","description":"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino","canonical_url":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/","robots":"max-image-preview:large","keywords":"","webmasterTools":{"miscellaneous":""},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"BlogPosting","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#blogposting","name":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl","headline":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego","author":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/author\/fina\/#author"},"publisher":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#organization"},"image":{"@type":"ImageObject","url":"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/2016_3_Kosmos1.jpg","width":960,"height":518,"caption":"Kadr z filmu \"Kosmos\""},"datePublished":"2016-03-02T00:00:00+01:00","dateModified":"2021-06-25T14:22:29+01:00","inLanguage":"pl-PL","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#webpage"},"isPartOf":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#webpage"},"articleSection":"\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016, adaptacja filmowa, Andrzej \u017bu\u0142awski, kinofilia, Kosmos, Witold Gombrowicz, Piotr Kletowski"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#breadcrumblist","itemListElement":[{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#listItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/pleograf.pl\/","nextItem":{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/category\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\/#listItem","name":"\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016"}},{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/category\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\/#listItem","position":2,"name":"\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016","item":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/category\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\/","nextItem":{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#listItem","name":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego"},"previousItem":{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#listItem","name":"Home"}},{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#listItem","position":3,"name":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego","previousItem":{"@type":"ListItem","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/category\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\/#listItem","name":"\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016"}}]},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#organization","name":"pleograf.pl","url":"https:\/\/pleograf.pl\/","logo":{"@type":"ImageObject","url":"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#organizationLogo","width":568,"height":567},"image":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#organizationLogo"}},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/author\/fina\/#author","url":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/author\/fina\/","name":"fina","image":{"@type":"ImageObject","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#authorImage","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/d959bade7bbdab6bc1d7d540869355bed0ae1fd21036cbe7ef820ca9e0284062?s=96&d=mm&r=g","width":96,"height":96,"caption":"fina"}},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#webpage","url":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/","name":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl","description":"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino","inLanguage":"pl-PL","isPartOf":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#website"},"breadcrumb":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#breadcrumblist"},"author":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/author\/fina\/#author"},"creator":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/author\/fina\/#author"},"image":{"@type":"ImageObject","url":"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/2016_3_Kosmos1.jpg","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#mainImage","width":960,"height":518,"caption":"Kadr z filmu \"Kosmos\""},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/#mainImage"},"datePublished":"2016-03-02T00:00:00+01:00","dateModified":"2021-06-25T14:22:29+01:00"},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#website","url":"https:\/\/pleograf.pl\/","name":"pleograf.pl","inLanguage":"pl-PL","publisher":{"@id":"https:\/\/pleograf.pl\/#organization"}}]},"og:locale":"pl_PL","og:site_name":"pleograf.pl -","og:type":"article","og:title":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl","og:description":"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino","og:url":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/","og:image":"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png","og:image:secure_url":"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png","og:image:width":568,"og:image:height":567,"article:published_time":"2016-03-01T23:00:00+00:00","article:modified_time":"2021-06-25T13:22:29+00:00","twitter:card":"summary_large_image","twitter:title":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego - pleograf.pl","twitter:description":"\u2013 Kino jest dla pana najlepszym narkotykiem, moim zdaniem. Andrzej \u017bu\u0142awski: Nie, najlepszym sposobem na osi\u0105gni\u0119cie wy\u017cszej formy trze\u017awo\u015bci, to znaczy na fabularyzacj\u0119 rzeczywisto\u015bci, bo rzeczywisto\u015b\u0107 nie wystarczy[2]. Andrzej \u017bu\u0142awski, fot. Marek Szczepa\u0144ski, \u017ar\u00f3d\u0142o: FORUM Zgodnie ze swym wielkopa\u0144skim stylem Andrzej \u017bu\u0142awski m\u00f3g\u0142by \u2013 w parafrazie s\u0142ynnego powiedzenia Ludwika XIV \u2013 stwierdzi\u0107 z powodzeniem: \u201ekino","twitter:image":"https:\/\/pleograf.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/PLEOGRAF.png"},"aioseo_meta_data":{"post_id":"181","title":null,"description":null,"keywords":null,"keyphrases":null,"primary_term":null,"canonical_url":null,"og_title":null,"og_description":null,"og_object_type":"default","og_image_type":"default","og_image_url":null,"og_image_width":null,"og_image_height":null,"og_image_custom_url":null,"og_image_custom_fields":null,"og_video":null,"og_custom_url":null,"og_article_section":null,"og_article_tags":null,"twitter_use_og":false,"twitter_card":"default","twitter_image_type":"default","twitter_image_url":null,"twitter_image_custom_url":null,"twitter_image_custom_fields":null,"twitter_title":null,"twitter_description":null,"schema":{"blockGraphs":[],"customGraphs":[],"default":{"data":{"Article":[],"Course":[],"Dataset":[],"FAQPage":[],"Movie":[],"Person":[],"Product":[],"ProductReview":[],"Car":[],"Recipe":[],"Service":[],"SoftwareApplication":[],"WebPage":[]},"graphName":"","isEnabled":true},"graphs":[]},"schema_type":"default","schema_type_options":null,"pillar_content":false,"robots_default":true,"robots_noindex":false,"robots_noarchive":false,"robots_nosnippet":false,"robots_nofollow":false,"robots_noimageindex":false,"robots_noodp":false,"robots_notranslate":false,"robots_max_snippet":null,"robots_max_videopreview":null,"robots_max_imagepreview":"large","priority":null,"frequency":null,"local_seo":null,"breadcrumb_settings":null,"limit_modified_date":false,"ai":null,"created":"2023-01-24 12:37:42","updated":"2025-06-04 18:05:00","seo_analyzer_scan_date":null,"focus_keyword":null,"additional_keywords":null,"truseo_locale":null},"aioseo_breadcrumb":"<div class=\"aioseo-breadcrumbs\"><span class=\"aioseo-breadcrumb\">\n\t\t\t<a href=\"https:\/\/pleograf.pl\/\" title=\"Home\">Home<\/a>\n\t\t<\/span><span class=\"aioseo-breadcrumb-separator\">\u00bb<\/span><span class=\"aioseo-breadcrumb\">\n\t\t\t<a href=\"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/category\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\/\" title=\"\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016\">\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016<\/a>\n\t\t<\/span><span class=\"aioseo-breadcrumb-separator\">\u00bb<\/span><span class=\"aioseo-breadcrumb\">\n\t\t\tFilmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego\n\t\t<\/span><\/div>","aioseo_breadcrumb_json":[{"label":"Home","link":"https:\/\/pleograf.pl\/"},{"label":"\u201ePleograf. Kwartalnik Akademii Polskiego Filmu\u201d, nr 3\/2016","link":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/category\/pleograf-kwartalnik-akademii-polskiego-filmu-nr-3-2016\/"},{"label":"Filmowy kosmos Andrzeja \u017bu\u0142awskiego","link":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/filmowy-kosmos-andrzeja-zulawskiego\/"}],"authors":[{"term_id":71,"user_id":0,"is_guest":1,"slug":"piotr-kletowski","display_name":"Piotr Kletowski","avatar_url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/?s=96&d=mm&r=g","author_category":"","user_url":"","last_name":"","first_name":"","job_title":"","description":""}],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/181","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=181"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/181\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1769,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/181\/revisions\/1769"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/618"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=181"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=181"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=181"},{"taxonomy":"author","embeddable":true,"href":"https:\/\/pleograf.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/ppma_author?post=181"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}